Weekendowa wycieczka
Jutro czeka moją rodzinkę i naszą zieloną strzałę dosyć spora trasa. Wreszcie może znajdzie się chwila odetchnąć prawdziwie czystym powietrzem, a przede wszystkim wielka frajda dla Juniora, który będzie mógł porządnie się wybiegać i pooglądać z bliska inwentarz i inne atrakcję, które tylko wieś może zapewnić.
Szkoda tylko, że benzyna taka droga, bo można by częściej uskuteczniać takie wypady.
Moje podwórko,
27 maja 2007 @ 10:45:25
Udało się
Wczorajszy, wcześniej anonsowany, wypad udał się jak najbardziej. Co prawda pogoda przechodziła ze skrajności w skrajność, ale nie ma to jak naprawdę świeże powietrze.
Euro 2012 widać już za pasem ponieważ w trakcie ok. 130 kilometrowej[...]