<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"><channel><title>Moje podwórko :: komentarze do wpisu &quot;Powoli jak żółw ociężale&quot;</title><link>http://daniel.kozminski.info/2007/06/16/powoli-jak-zolw-ociezale/</link><description>Wpisy z dziennika internetowego Jogger, wspomaganego przez Jabbera</description><lastBuildDate>Sat, 22 Nov 2008 00:13:36 +0100</lastBuildDate><generator>JoggerPL</generator><item><title>degas</title><link>http://daniel.kozminski.info/2007/06/16/powoli-jak-zolw-ociezale/#c858614</link><description>Oczywiście, że MS Office. OOo szczególnie na Linuksie jest obrzydliwie wolny i szlag mnie trafia jak znajomi przesyłają mi prace pisane z Worda a ja musze z kilka minut czekać aż szanowny Writer je zaimportuje... A żeby jeszcze te prace jakoś wyglądały... Gadka o tym, że OOo obsługuje pliki .doc powinna być: &quot;Darmowy pakiet biurowy, obsługujący ale źle wyświetlający pliki MS Office.&quot;Pieniędzy nie mam żeby kupić sobie Office'a więc ciesze się z tego co mam...</description><pubDate>Sat, 22 Nov 2008 00:13:36 +0100</pubDate><guid>http://daniel.kozminski.info/2007/06/16/powoli-jak-zolw-ociezale/#c858614</guid></item><item><title>Marcin &quot;Ktos&quot;</title><link>http://daniel.kozminski.info/2007/06/16/powoli-jak-zolw-ociezale/#c858632</link><description>Jeżeli jesteś studentem to Office można kupić za znacznie niższą cenę: http://www.edu-akcja.pl. Sam się nad tym zastanawiam.A powolność OOo to jego największa wada.[added] bez &quot;www&quot; prowadzi do &quot;invalid hostname&quot;...</description><pubDate>Sat, 22 Nov 2008 00:13:36 +0100</pubDate><guid>http://daniel.kozminski.info/2007/06/16/powoli-jak-zolw-ociezale/#c858632</guid></item><item><title>degas</title><link>http://daniel.kozminski.info/2007/06/16/powoli-jak-zolw-ociezale/#c858648</link><description>Całkiem ciekawy projekt... Choć ostatniego Office'a którego widziałem na oczy to był 2000 :)Btw. dopisz &quot;www&quot;, bo nie czyta linku :)</description><pubDate>Sat, 22 Nov 2008 00:13:36 +0100</pubDate><guid>http://daniel.kozminski.info/2007/06/16/powoli-jak-zolw-ociezale/#c858648</guid></item><item><title>anoriell</title><link>http://daniel.kozminski.info/2007/06/16/powoli-jak-zolw-ociezale/#c858652</link><description>OOo Ma to do siebie, że stara się udawać MS Office i o ile Writerowi jako tako się to udaje, tak na przykład Impress poległ zupełnie w porównaniu do Power Pointa. Oczywiście zagorzali linuxiarze zaraz się odezwą, że chrzanimy głupoty i oni nie widzą różnicy i że niemożliwość odnelezienia niektórych opcji wynika z mojej nieudolności, a nie z małej intuicyjności programów. Jednak trzeba przyznać, że nie ma lepszego darmowego pakietu biurowego niż OOo i własnie dlatego, że jest darmowy należy mu niektóre rzeczy wybaczać.</description><pubDate>Sat, 22 Nov 2008 00:13:36 +0100</pubDate><guid>http://daniel.kozminski.info/2007/06/16/powoli-jak-zolw-ociezale/#c858652</guid></item><item><title>degas</title><link>http://daniel.kozminski.info/2007/06/16/powoli-jak-zolw-ociezale/#c858656</link><description>Oczywiście, że tak, ale nie uważasz, że szybkość (a to jego główna wada) jest bardzo ważna w pracy dokumentami? Niech te pliki .doc koślawo wyglądają ale czy nie można byłoby troszeczkę go przyśpieszyć?Jak to mówią... &quot;Darowanemu koniowi w zęby sie nie zagląda&quot;, ale jakieś ale pozostaje.</description><pubDate>Sat, 22 Nov 2008 00:13:36 +0100</pubDate><guid>http://daniel.kozminski.info/2007/06/16/powoli-jak-zolw-ociezale/#c858656</guid></item><item><title>dely</title><link>http://daniel.kozminski.info/2007/06/16/powoli-jak-zolw-ociezale/#c858658</link><description>@ktos: już nie jestem studentem, ale za to moja żona jest nauczycielem :)@anoriell: mógłbym wybaczyć brak niektórych funkcji, ale ociężałości już &quot;nie zniesę&quot;.Co do kompatybilności np. Writera z Wordem to jeśli chodzi o zwykłe dokumenty to da się przeżyć, natomiast pliki z grafiką i w szczególności z dużą ilością konkretnie sformatowanych tabel po imporcie - klęska.</description><pubDate>Sat, 22 Nov 2008 00:13:36 +0100</pubDate><guid>http://daniel.kozminski.info/2007/06/16/powoli-jak-zolw-ociezale/#c858658</guid></item><item><title>drew</title><link>http://daniel.kozminski.info/2007/06/16/powoli-jak-zolw-ociezale/#c858815</link><description>Bo na OO pracuje się na dokumentach *.odt :)</description><pubDate>Sat, 22 Nov 2008 00:13:36 +0100</pubDate><guid>http://daniel.kozminski.info/2007/06/16/powoli-jak-zolw-ociezale/#c858815</guid></item><item><title>dely</title><link>http://daniel.kozminski.info/2007/06/16/powoli-jak-zolw-ociezale/#c859005</link><description>@drew: Wyjątkowo marny argument. Na ODT pracuje się równie ociężale.</description><pubDate>Sat, 22 Nov 2008 00:13:36 +0100</pubDate><guid>http://daniel.kozminski.info/2007/06/16/powoli-jak-zolw-ociezale/#c859005</guid></item><item><title>mrau</title><link>http://daniel.kozminski.info/2007/06/16/powoli-jak-zolw-ociezale/#c859442</link><description>a jakie inne przyjemności ograniczysz?:) az sie boje pytac...;)</description><pubDate>Sat, 22 Nov 2008 00:13:36 +0100</pubDate><guid>http://daniel.kozminski.info/2007/06/16/powoli-jak-zolw-ociezale/#c859442</guid></item></channel></rss>