Jakoś nie tak, jak być powinno

Ci, którzy czytają od czasu do czasu tego bloga wiedzą pewnie, że aktualną grą na tapecie jest Call of Duty 2. Gra niemłoda już, ale do tej pory granie w wyższych rozdzielczościach i w pełnych detalach sprawia problemy niejednemu komputerowi. Ale nie o tym miało być.

Gra się lekko, łatwo i przyjemnie... aż może za bardzo - powiedziałbym, że nawet na wyższych poziomach trudności jest ZA ŁATWO, poprzednia część (a w szczególności dodatek United Offensive) stawiała poprzeczkę znacznie wyżej - a może jestem już po prostu dobrze wytrenowany? Kolejna rzecz, która woła o pomstę do nieba to zachowanie się "brothers in arms" - tragedia, dramat, dno i metr mułu, dlaczego - oto jeden z przykładów. Nasi koledzy żwawo nacierający bok w bok z nami mimo, że widzą rzucane w ich kierunku granaty (po czym poznaję, że widzą - krzyczą ostrzegając nas o rzeczonym fakcie), ale nie opuszczają stanowiska tylko stoją usilnie się ostrzeliwując - herosi?

Kolejna sprawa to fakt, że nawet jeśli wraży żołnierz stoi obok i bije kolbą, bądź bagnetem naszego towarzysza to "skrzydłowi" miast dźgnąć go sami względnie palnąć przez łeb czymkolwiek starają się koniecznie do niego strzelać... Jeśli natomiast chodzi o granaty to myślę, że nie skłamię, jeśli napisze, iż stały się niemal najważniejszą bronią do rażenia wroga. Niemcy rzucają je wręcz garściami i cała sytuacja sprawa wrażenie, że gdzieś muszą mieć jakieś taczki, w których są te granaty dowożone.

Ogólnie jestem raczej zawiedziony, szczególnie, że w poszczególnych misjach nie widać specjalnie dramatyzmu i rozmachu, który był obecny w pierwszej części CoD. Fakt, mapy są większe (można kilkoma drogami dojść do celu) i rzadko kiedy biegamy sami - zawsze współdziałamy w ramach oddziału. Ale zobaczymy, przecież to dopiero początek gry.

Komentarze odwiedzających:

  1. Keroth,

    23 lipca 2007 @ 23:02:18

    Niestety problemem są wszechobecne skrypty, które doprowadzają do wielu głupich sytuacji :). Ale jak dla mnie 2-ka i tak jest bardzo dobrym widowiskiem.

RSS komentarzy · TrackBack URI

Zostaw komentarz

Nick:

WWW:

Komentarz:

Kontakt

Jeśli koniecznie chcesz się ze mną skontaktować...

  • Jabber: delyra@jabber.wp.pl
  • GG: 765628
  • e-mail: daniel.kozminski@gmail.com
  • tel: +48605650809