<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"><channel><title>Moje podwórko :: komentarze do wpisu &quot;Pierwszy dzień w pracy&quot;</title><link>http://daniel.kozminski.info/2007/08/16/pierwszy-dzien-w-pracy/</link><description>Wpisy z dziennika internetowego Jogger, wspomaganego przez Jabbera</description><lastBuildDate>Fri, 21 Nov 2008 17:21:09 +0100</lastBuildDate><generator>JoggerPL</generator><item><title>salvadhor</title><link>http://daniel.kozminski.info/2007/08/16/pierwszy-dzien-w-pracy/#c919065</link><description>Specjaliście od zdrowia rozumkowego polecają dzielić urlop na krótsze, tygodniowe epizody - wtedy nie ma tego szoku po wkroczeniu z powrotem w wir pracy.:)</description><pubDate>Fri, 21 Nov 2008 17:21:09 +0100</pubDate><guid>http://daniel.kozminski.info/2007/08/16/pierwszy-dzien-w-pracy/#c919065</guid></item><item><title>dely</title><link>http://daniel.kozminski.info/2007/08/16/pierwszy-dzien-w-pracy/#c919092</link><description>Wg obowiązującego prawa to trzeba wziąć co najmniej 10 dni ciągiem ;) Potem zostaje raptem 16 dni, jak się tu rządzić ;)</description><pubDate>Fri, 21 Nov 2008 17:21:09 +0100</pubDate><guid>http://daniel.kozminski.info/2007/08/16/pierwszy-dzien-w-pracy/#c919092</guid></item><item><title>papalka</title><link>http://daniel.kozminski.info/2007/08/16/pierwszy-dzien-w-pracy/#c919276</link><description>Oj tak. Moja mama od kilku dni truje, ze w poniedziałek musi wracac do pracy. Ja sie jeszcze delektuje wolnoscia, ale od pazdziernika 10miesieczna walka :D</description><pubDate>Fri, 21 Nov 2008 17:21:09 +0100</pubDate><guid>http://daniel.kozminski.info/2007/08/16/pierwszy-dzien-w-pracy/#c919276</guid></item></channel></rss>