<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"><channel><title>Moje podwórko :: komentarze do wpisu &quot;Bólozabijacz&quot;</title><link>http://daniel.kozminski.info/2007/08/28/bolozabijacz/</link><description>Wpisy z dziennika internetowego Jogger, wspomaganego przez Jabbera</description><lastBuildDate>Sat, 22 Nov 2008 00:57:39 +0100</lastBuildDate><generator>JoggerPL</generator><item><title>loge</title><link>http://daniel.kozminski.info/2007/08/28/bolozabijacz/#c932030</link><description>mam podobne odczucia. zdecydowanie preferuję fpp-y, w których trzeba myśleć i kombinować, ale painkiller jest idealny na odstresowanie;) poza tym powaliła mnie jakość grafiki (in plus - oprócz cutscenek)a teraz czekam niecierpliwie, aż zassa się demo Bioshock :)</description><pubDate>Sat, 22 Nov 2008 00:57:39 +0100</pubDate><guid>http://daniel.kozminski.info/2007/08/28/bolozabijacz/#c932030</guid></item><item><title>CoSTa</title><link>http://daniel.kozminski.info/2007/08/28/bolozabijacz/#c932242</link><description>HA! pizgałem w to swego czasu aż mury się trzęsły. FAJNE! a co do cutscenek - zdaje się, że tańsze wydania (swego czasu kioskowe i chyba teraz klasyka) miały fatalnej jakości cutscenki. za to pudełkowe wersje, które ruszyły głównie zagramanicę, to była inna inszość. swego czasu trochę żali się przez sieć przewaliło w tym temacie.dupa tam, po cholerę komu w ogóle jakieś cutscenki w grze, w której trzeba eksterminować. najlepiej na WIELKĄ skalę :)</description><pubDate>Sat, 22 Nov 2008 00:57:39 +0100</pubDate><guid>http://daniel.kozminski.info/2007/08/28/bolozabijacz/#c932242</guid></item><item><title>papalka</title><link>http://daniel.kozminski.info/2007/08/28/bolozabijacz/#c932440</link><description>Ja w ramach odmozdzania ogladam &quot;Wlatcow moch&quot; :D</description><pubDate>Sat, 22 Nov 2008 00:57:39 +0100</pubDate><guid>http://daniel.kozminski.info/2007/08/28/bolozabijacz/#c932440</guid></item></channel></rss>