Apple - moje boje
Dzięki uprzejmości jednego ze znajomych otrzymałem wreszcie przesyłkę, która ożywiła moje, jakiś czas temu nabyte, Apple IIGS. Jeeej cały wczorajszy późny wieczór i dzisiejsze popołudnie spędziłem na kopiowaniu dyskietek i zapoznawaniu się z oprogramowaniem "Gieesa" i napędzającym go ProDOS-em. Niestety nie mam myszy i bliskie spotkania trzeciego stopnia z Systemem 6 zakończyłem na obejrzeniu pulpitu - może ktoś ma zbędną myszkę ADB i chciałby ją odstąpić będącemu w potrzebie?
Kopiowanie szło tak dobrze, że w pewnym momencie skończyły mi się wolne dyskietki DD, ale okazało się, że z HD stacja Apple radzi sobie nie gorzej - ciekawe jak to będzie z trwałością tak zapisanych danych. Co prawda Amigowe i ST-kowe stacje nie grymasiły również, ale... Różnie z tym może być, a dokładając do tego moje szczęście, to wiecie ;)
Jako, że to moje pierwsze zetknięcie ze sprzętem od Apple to zafascynowała mnie m.in. stacja dysków zgrabnie połykająca i wypluwająca dyskietki - nie to co PC beznamiętnie wypychające przyciskiem dyskietki - to jest coś ;)
Jutro, najpóźniej pojutrze mam jeszcze dostać pożyczony kabelek RS do połączenia "Japka" z PC - wtedy zgramy sobie więcej dem i użytków - będzie co oglądać i robić w weekend. Znalazłem już nawet kilka programów do zabawy z literkami i liczeniem dla Juniora - mam nadzieję, że i jemu spodoba się nowa zabawka, tak jak spodobały się inne vintage wynalazki typu Atari, Amiga, C64 i tym podobne. Relacja wkrótce.
Faust,
15 listopada 2007 @ 01:48:53
Jak nie zapomne, to zerknę jutro do tajemnej szafy w pracy, jesli znajde jeszcze jakiegoś mlaskacza na ADB to dam Ci znac.
dely,
15 listopada 2007 @ 07:24:53
O super, czekam na info ;)
CoSTa,
15 listopada 2007 @ 08:58:29
A mnie gdzieś jeden pad jaguarowy zniknął. I to ten sprawny. A czasu na wsykoczenie do tego kolesia, o którym mi pisałeś mało :/. Kurczę, muszę to naprawić bo Tempest się marnuje strasznie!
Faust,
18 listopada 2007 @ 00:03:25
Zerknalem dely, niestety nici... p