Kill'em All
No może trochę przesadziłem z tym krótkim żywotem Call of Duty 4 w moim przypadku. Okazuje się, że multiplayer rządzi i przoduje - myślę, że pomysł zdobywania doświadczenia, rang i co za tym idzie odblokowywaniem dodatkowych broni i dodatków sprawdza się doskonale. Jestem już starszym sierżantem i trochę się "doposażyłem" - moim ulubionym zestawem jest MP5 z laserowym celownikiem oraz ręczna wyrzutnia RPG (przydatna na śmigłowce wroga) oraz dodatek "Ostatni Bastion" polegający na tym, że w momencie gdy zostaniemy poważnie postrzeleni mamy jeszcze szansę umierając ogryźć się przeciwnikowi pistoletem w ostatnich podrygach przed przeniesieniem się na lepszy świat ;)
O dziwo serwerów gry jest bardzo dużo i jeszcze nie zdarzyły mi się żadne poważniejsze lagi czy rozłączanie - ping cały czas trzyma poziom i nigdy nie wzrósł ponad 100 ms, co sprawia, że mordowanie jest wyjątkowo komfortowe. Niestety nie udało mi się jeszcze znaleźć się w pierwszej trójce podczas deathmatchy i pewnie, widząc po umiejętnościach innych graczy, prędko się to ziści ponieważ nie mam tyle czasu na trening co kilkunastoletni wymiatacze :)
Amused Monkey,
28 listopada 2007 @ 21:00:58
Gra podobno bardzo się nudzi po dojściu do ostatniego levela. :P
dely,
28 listopada 2007 @ 21:01:28
Zanim pewnie dojdę to sporo czasu minie ;)
radmen,
28 listopada 2007 @ 21:06:06
Hmm "męczennik" jest lepszy. Dzisiaj miałem sytuację, że z jakieś 5 razy z rzędu jeden typ (ten sam) zabijał, a potem ginął od mojego granatu Xd
dely,
28 listopada 2007 @ 21:07:42
Męczennik jest dobry na mapach z dużą ilością pomieszczeń - fakt, wiele razy sam wpadałem na granaty odczepiane w momencie śmierci wroga.
radmen,
28 listopada 2007 @ 21:09:02
Noo masakryczne jest :-) Poza tym fajna jest zdolność "Kieszonkostwo" wyjątkowo przydatne kiedy szybko magazynek musisz zmienic :)
dely,
28 listopada 2007 @ 21:09:47
Hmm, chyba jeszcze tego nie odblokowałem - na czym to polega?
radmen,
28 listopada 2007 @ 21:10:52
Zmiana magazynka idzie jakieś dwa razy (albo i więcej) szybciej
dely,
28 listopada 2007 @ 21:13:06
Eee, myślałem, że można przeciwnikowi gwizdnąć naboje ;) Bardzo często się zdarza, że brakuje - szczególnie jak zajmie się dobre miejsce do kampowania ;)
radmen,
28 listopada 2007 @ 21:13:31
Kampowanie jest zle :P
dely,
28 listopada 2007 @ 21:15:19
Pewnie, że złe - ale czasem, szczególnie przy Dominacji, jest konieczne aby dobrze bronić flagi. Jest jedna mapa (Crash chyba), w której jest fajne przejście kanałami pod drogą - można obejść kamperów i od tyłu jedną serią skosić kilku :)
radmen,
28 listopada 2007 @ 21:15:44
Hmm to chyba Ambush jest :P