Ale za to niedziela...

No i kończy nam się kolejny weekend - jak zwykle minął co najmniej 2 razy za szybko. Wczorajszy dzień znikł tak, jakby go wcale nie było, a na dodatek jakoś zmęczony kupiłem nie te kable do głośników i dziś musieliśmy jechać jeszcze raz - na szczęście wymienili i ponownie mogę się cieszyć 5.1 w grach ;) Już prawie zapomniałem jak to jest, kiedy słychać w różnych FPS kiedy to wróg zachodzi od zakrystii. Jednak to je ono, kiedy słychać dookoła człowieka odgłosy z gry - kudosy dla tych, którzy wymyślili 5.1 ;)

W CoD multi jestem już plutonowym (whoa!) i w międzyczasie odblokowało się wiele ciekawych zdolności, dzięki którym nabijanie doświadczenia jest o wiele łatwiejsze - osobiście czekam na P90, moją ulubioną pukawkę. Do tej pory biegam z MP5 + laser + kamuflaż cyfrowy. BTW - ktoś z braci Joggerowej gra sobie może w multi CoD4? Może jakieś spotkanie na ubitej ziemi? ;)

Eh, z okazji, że na tapecie tylko CoD i na nic więcej nie ma czasu to zaniedbałem ostro FIFA 08 - mam nadzieje, że nie dostanie odleżyn w pudełku :)

Z kolei Junior cieszy się dziś z nowym kapcioskarpetek - po prostu rano miałem ochotę go związać za bieganie połączone z tupaniem (współczucie dla sąsiadów z dołu), kiedy ja sobie spałem snem sprawiedliwego. A co to kapcioskarpetki? Jak sama nazwa wskazuje jest to połączenie skarpetek z obuwiem domowym - takie skarpetki z podeszwą , które nie dość, że są ciepłe to jeszcze nie powodują uciążliwego dla śpiącego tupania - polecam.

Komentarze odwiedzających:

  1. []

    AdamK,

    02 grudnia 2007 @ 18:35:04

    Z tymi kapcioskarpetkami, jest szansa że Junior szerokim ślizgiem wpadnie ci na szafkę z grami, i połamie płytę z fifą. Oby się nie poobijał za bardzo ;)

  2. dely,

    02 grudnia 2007 @ 18:54:54

    Małe szanse - tam są podeszwy antypoślizgowe ;)

  3. CoSTa,

    03 grudnia 2007 @ 09:09:18

    Yeah, Majka ma takie i z podziwu wyjść nie mogę dla twórców za pomysłowość i ogólną miodność wynalazku. U nas na podłogach panele i płytki, w zwykłej skarpecie mała miałaby lodowisko. Ale to coś, co lepi się do podłoża, rządzi i sam bym se takie cichobiegi sprawił :)

  4. dely,

    03 grudnia 2007 @ 21:04:54

    No, wynalazek rządzi. Junior zawsze zapomina zakładać kapci, poza tym przy jego ruchliwości często mu spadają. A tak to po powrocie z przedszkola się założy i potem już ma z głowy, bo nie spadną same, a szybko zapomina, że ma je na nogach :)

RSS komentarzy · TrackBack URI

Zostaw komentarz

Nick:

WWW:

Komentarz:

Kontakt

Jeśli koniecznie chcesz się ze mną skontaktować...

  • Jabber: delyra@jabber.wp.pl
  • GG: 765628
  • e-mail: daniel.kozminski@gmail.com
  • tel: +48605650809