Dawno nie pisałem...

...bo zarobiony jestem. Naprawdę. I w pracy, i w domu - nie ma kiedy nawet się podrapać w przysłowiowe ucho ;) Jak nie z jednej, to z drugiej strony coś się urodzi, o czasie na granie nawet nie ma mowy.

Przedwczoraj udałem się do lekarza alergologa, ponieważ ten mój kaszelek i duszenie coś podejrzanie za długo się utrzymuje pomimo tego, że zostałem całkiem niedawno sponsorem pewnej apteki. No i cóż, musiałem zostać dobroczyńcą po raz kolejny, ale to jakim! Wyobraźcie sobie, że zapłaciłem ledwie 54 PLN, kiedy to na rachunku stało ponad 450 zł! Wyobrażacie? Bo ja nie - i to wszystko dzięki literce "P" w odpowiednim miejscu na recepcie - inaczej musiałbym zapłacić wspomniane, prawie pięć stów!!! Jak sponsorować to już na całego ;) I pomyśleć, że taką kasę można kupić w Saturnie PS2 + FIFA 08 - co tam kaszel, kiedyś przejdzie...

Dzisiaj Junior nauczył się kolędy - "Przybieżeli do Betlejem..." i raczy nas od południa, w kółko śpiewając. Po jakimś czasie mu przeszło i przyszedł się spytać:

— Tato, a co to tak w ogóle jest ten Betlej?

Padłem.

Komentarze odwiedzających:

  1. []

    lemiel,

    07 grudnia 2007 @ 23:56:01

    To na co te leki?

    Dzieci z rozumieniem tekstów są świetne.

  2. []

    dely,

    08 grudnia 2007 @ 08:43:18

    Leki na alergię. Jeszcze nie wiem na co, mam się zgłosić w styczniu na testy. Mam nadzieję, że nie okaże się, że jestem uczulony na żonę :)

  3. []

    lemiel,

    08 grudnia 2007 @ 08:44:47

    No to ciężką dawkę dostałeś... Moje 10 złotych kosztują... Ale to tylko na niektóre pyłki.

    No właśnie, oby nie na żonę... ;)

  4. []

    dely,

    08 grudnia 2007 @ 08:49:08

    Mi się wydaje, że przede wszystkim reaguję na koty, ale to się okaże po testach :)

  5. CoSTa,

    10 grudnia 2007 @ 08:49:23

    Junior będzie naukowcem. Nie ma bata :)

  6. mrau,

    10 grudnia 2007 @ 15:22:00

    jak na zone to jedno z dwojga: ogolic zone albo meza odczulic:D moge na to pojsc:) tylko ladna czapeczke albo peruke poprosze:) chyba zeby to nie na siersc...

  7. mikey,

    11 grudnia 2007 @ 15:21:31

    Kiedyś dostałem na receptę lek za który nie zapłaciłem wogóle :) Lek był na zaburzenia snu, i wypisał go psychiatra ;)

RSS komentarzy · TrackBack URI

Zostaw komentarz

Nick:

WWW:

Komentarz:

Kontakt

Jeśli koniecznie chcesz się ze mną skontaktować...

  • Jabber: delyra@jabber.wp.pl
  • GG: 765628
  • e-mail: daniel.kozminski@gmail.com
  • tel: +48605650809