Najbardziej niesprawiedliwy z niesprawiedliwych

Wczorajszy mecz pomiędzy Barceloną, a Chelsea najjaśniej pokazuje jaki to futbol jest niesprawiedliwy. Można wywieźć doskonały wynik ze stadionu przeciwnika, prowadzić w rewanżu po wymarzonym początku przez cały mecz, a nawet przez całkiem spory kawałek z przewagą jednego zawodnika i... zejść z boiska z opuszczoną głową.

Barcelona, która kilka dni temu zagrała przepiękny, cudowny i niepowtarzalny mecz z Realem tym razem trafiła na przeciwnika, który wiedział jak się bronić, na kogo trzeba zwracać szczególną uwagę (przy Messim momentalnie pojawiało się 2-3 graczy Chelsea). Biła głową w mur przez 90 minut w niczym nie przypominając pogromców Wielkiego Realu, a wśród graczy Blues panował niesamowity spokój. Cały dwumecz rozstrzygnęło niedokładne uwolnienie gry przez Essiena i gapiostwo Cecha, który niewiedzieć czemu "dostał" strzał w środek bramki, a sam stał przy prawym słupku.

Chelsea - Barcelona. Fot. Kirsty Wigglesworth AP

Dodatkowo jeszcze "bohaterem" meczu okazał się norweski sędzia, który nie podyktował ewidentnych dwóch rzutów karnych dla Chelsea (a i trzeci też by mógł być za "nastrzeloną" rękę Pique) oraz zupełnie niesłusznie wyrzucił z boiska Abidala. Myślę, że sędzia zrozumie moje (jako kibica The Blues) postępowanie, kiedy nazwę go złodziejem i szubrawcem ;)

Komentarze odwiedzających:

  1. []

    NiLok,

    07 maja 2009 @ 21:18:57

    sędzia to jedno, ale trzeba przyznać, że Chelsea mogła się postarać o zdobycie jeszcze jednej bramki w "normalny" sposób (nie z karnego). szczególnie, że mieli do tego parę niezłych okazji (Drogba) i ponad 20 minut w przewadze...

  2. []

    dely,

    07 maja 2009 @ 21:22:22

    Zgadzam się w całej rozciągłości. Najlepiej rozwiać wszelkie wątpliwości strzelając przeciwnikowi kilka bramek - czasami nawet sędzia w tym nie może przeszkodzić.

    W temacie: http://www.tvn24.pl/-1,1599157,0,1,sedzia-ovrebo-drzy-o-zycie,wiadomosc.html

  3. CoSTa,

    08 maja 2009 @ 08:53:55

    A więc żyjesz Dely :)

    Wstyd się przyznać - mecze ostatnio totalnie olałem :/. Ot człowiek się starzeje i woli zabijać w Killzone 2 niż oglądać 22 facetów biegających za piłką.

  4. []

    dely,

    08 maja 2009 @ 22:23:52

    Pogłoski o mojej śmierci są wyraźnie przesadzone ;) Ja z kolei będąc podwójnym tatą nie mam chwilowo czasu na konsole ;)

RSS komentarzy · TrackBack URI

Zostaw komentarz

Nick:

WWW:

Komentarz:

Kontakt

Jeśli koniecznie chcesz się ze mną skontaktować...

  • Jabber: delyra@jabber.wp.pl
  • GG: 765628
  • e-mail: daniel.kozminski@gmail.com
  • tel: +48605650809