Plus kilka procent i niemiła niespodzianka
Te kilka kolejnych procent to oczywiście w Need For Speed: Undercover. Skończyłem drugie miasto i przeniosłem się ze swoją tytułową przykrywką do Palm Harbor.
Nowe miasto i kompletnie inny profil wyścigów - to już nie są małe spokojne miasteczka z autostradowymi obwodnicami dookoła - tym razem przyjdzie mi marnować wzrok w celu wypatrywania wąskich, ciasnych zakrętów w Wielkim Mieście. Niestety przy takim natłoku wieżowców wychodzą mankamenty i słabości engine NFS: U - często bowiem zdarza się, że konsola za późno rysuje "nadjeżdżające" budynki i momentami jedziemy w samym "fog of war" :)

No i przede wszystkim nadszedł czas na zmianę samochodu, albowiem kaski trochę już zarobiłem, reputacji również, więc system podjął decyzję o odblokowaniu kolejnych gablot. Szybko zamieniłem wysłużonego Chryslera 300C na Nissana Skyline, co pomogło ukończyć wcześniejsze trasy z komunikatem "DOMINACJA". Co to dominacja? Otóż po każdym zwycięstwie w dashboardzie przy danej konkurencji pojawia się niebieskie "odfajkowanie", które oznacza, że ten wyścig mamy już zasobą i "rządzimy" na danym terenie - możemy również dominować, ale będzie to musiało być okupione dodatkowym treningiem ponieważ aby tego dokonać należy wykręcić niesamowity czas. To dobre posunięcie inżynierów z EA ponieważ pozwala na dłuższe cieszenie się grą i dopracowywanie techniki. Podejrzewam również, że licznik 100% ukończenia gry pojawi się tylko wtedy, gdy "zdominujemy" wszystkie wyścigi. TIP: czasem nie warto męczyć się, kiedy czas do osiągnięcia dominacji wydaje się z kosmosu i mimo wielu prób nie udaje się go osiągnąć. Wystarczy zaliczyć wyścig i wrócić do niego, kiedy będziemy mieli lepszy samochód.

A ta niemiła niespodzianka to cena zestawu Prestige Modern Warfare 2, o którym to pisałem wczoraj. Po kilku godzinach knucia na sieci ile to przyjdzie nam zapłacić za luksus posiadania metalowego pudełka, głowy Soapa i noktowizora (oprócz gry oczywiście) okazało się, że wersja dla X360 będzie kosztowała $149. Czyli znając przeliczniki stosowane dotychczas będzie to wyglądało jakoś tak: $149 = 149E = 650 PLN. Przy takiej kwocie niestety chyba spasuję...
Voter101,
15 lipca 2009 @ 20:02:58
Nie ma się co chwalić tymi 5%. W tej grze samochód przecież sam skręca! Zero trudności.
dely,
15 lipca 2009 @ 20:05:05
Hm, wybacz, ale nie zauważyłem, w każdym razie na PSP.
eXe,
15 lipca 2009 @ 20:32:31
A dodali juz zniszczenia czy dalej lepiej obijać się o ściany niż zwalniać?
dely,
15 lipca 2009 @ 20:33:32
W niektórych questach tak. Jest pasek zniszczeń ;)
eXe,
15 lipca 2009 @ 20:55:31
Szyby pękają?
dely,
15 lipca 2009 @ 20:59:35
A skąd.
Michał _kUtek_ Kuciński,
15 lipca 2009 @ 21:02:42
O kurde, ale bym sobie zagrał w Underground 2