Z otchłani wynurzam się...
Nie pisałem dosyć długo, albowiem mnie nie było. To znaczy byłem, ale jakoś nie starczało czasu (chęci pewnie też, ale do tego przecież się nie przyznam) i teraz jakoś głupio się zapytać wszystkich czy już pousuwali adres mojego blogasa z czytników RSS i fejwów. Pewnie tak się stało - i nie ma się co dziwić, bo przecież nie zagwarantuję, że po tym wpisie następny nie będzie za rok.
Zasadniczo nic się nie pozmieniało, tylko dzieci nieco podrosły. Czy ktoś da wiarę temu, że Bartek w tym roku kończy 8 lat? OSIEM LAT mam już tego szkraba, coś niesamowitego, jak ten czas leci, gna, pędzi. Aleksander skończył kilka miesięcy temu 2 lata, a dopiero co go przywoziliśmy wraz z żoną ze szpitala. Nie wiem dlaczego, ale wydaje mi się, że od kilku lat czas niesamowicie przyspieszył - wszystko dzieje się tak szybko, na nic nie ma czasu.

Samochód mam nadal ten sam, co prawda od mniej więcej roku mam zamiar go zmienić, ale skubaniec mimo 13 lat na karku (znaczy na silniku) nie ma zamiaru się psuć ani trochę. Dolewam tylko benzynę i płyn do spryskiwaczy - a mówią, że Koreańczycy nie umieją robić fajnych samochodów. Pfff. Aż szkoda go sprzedawać ponieważ jak się czyta co teraz ludzie sprzedają, jako "nowe, prawie nie jeżdżone, emeryt z Hamburga dojeżdżał tylko do kościoła i to wyłącznie w najważniejsze święta" to faktycznie strach kupować. A tak to mam spokój i wiem, że mi nagle kierownica w rękach nie zostanie, albo że straż miejska rozpozna zaginiony przystanek autobusowy...

Jako, że dosyć sporo zawsze pisałem o grach, to nie omieszkam zaznaczyć, że obecnym królem i szefem gier jest Uncharted 2 na PS3. Z czystym sumieniem mogę napisać, że do tej pory nie widziałem kompletniejszej i bardziej wciągającej gry (poza Missile Command) - każda złotówka wydana na nią zwróci się tysiąckrotnie w postaci miodu i frajdy wylewających się hektolitrami z telewizora. Powiem więcej, gdy ja lub Bartek gramy w U2 to nawet Małżonka specjalnie nie protestuje, że okupujemy telewizor ponieważ grę (oprócz grania) równie dobrze się ogląda dzięki niezwykłemu wyważeniu akcji, strzelaniny ale i również całkiem niezłej przygody. Must have i oczywiście wszystkie nagrody, którymi została obsypana, popieram, akceptuję i proszę o więcej.
byte,
23 marca 2010 @ 22:26:25
Czytamy, czytamy, nie usunęliśmy.
A czas faktycznie zaiwania, dzieci go przyspieszają.
scanner,
28 marca 2010 @ 18:28:24
Czekamy i jak już czymś kapniesz, to czytamy :)
Junior od kilku dni ma już 3 lata...
Faust,
03 maja 2010 @ 01:20:50
Oj tam, oj tam... sie czyta czasami