<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"><channel><title>Moje podwórko</title><link>http://daniel.kozminski.info/</link><description>Wpisy z dziennika internetowego Jogger, wspomaganego przez Jabbera</description><lastBuildDate>Tue, 09 Mar 2010 00:35:09 +0100</lastBuildDate><generator>JoggerPL</generator><item><title>RTV EURO AGD. Serdecznie &quot;polecam&quot;</title><link>http://daniel.kozminski.info/2009/07/19/rtv-euro-agd-serdecznie-polecam/</link><description>&lt;p&gt;Dziś nie będzie o grach, nawet trochę, tylko o wizycie w salonie RTV Euro AGD w radomskiej Galerii Gama.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co prawda nie mieliśmy z żoną iść specjalnie na zakupy do Euro, ale przy tak zwanej okazji zajrzeliśmy aby nacieszyć oczy sprzętem, który kiedyś sobie pewnie kupimy. Pierwsze wrażenie - &quot;O! Przebudowali!&quot; Wreszcie salon nie wygląda jak tani dyskont z pralkami i kuchenkami gazowymi oraz wreszcie można pomacać więcej produktów bez przylepiania nosa do szyby wystawowej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jako, że żona od dłuższego czasu narzeka na naszego Thinkpada, że niby &quot;wielki i ciężarny&quot; (zupełnie nie zwracając uwagi na jego trwałość i wytrzymałość, w szczególności na dzieci i częste podróże w bagażniku) rozglądamy się za jakimś fajnym netbookiem. Wiele z nich odpada ze względu na kosmiczny stosunek ceny do możliwości, braku wyjścia D-SUB (konieczne, ze względu na rzutnik) oraz - co najważniejsze w wypadku kobiety - wyglądu. &quot;Najbardziejszy&quot; oczywiście ze względu na look &amp;amp; feel jest HP Mini 1099ew Vivienne, z tym że odpada z powodów jak powyżej - ale, o dziwo, podoba się również Samsung N310, którego to zobaczyliśmy dziś we wspomnianym Euro.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Biorąc pod uwagę cenę w tymże salonie, która specjalnie wygórowana nie była, a warunki ratalne korzystne - poprosiliśmy o włączenie netbooka żeby żona mogła sobie pokilkać, popatrzyć i ogólnie zapoznać się przed zakupem. Czy pasuje, czy palce z klawiszy nie zjeżdżają, ot tak - aby nie nabyć kota w worku, a ja chętnie bym sprawdził jakość ekranu, gładzika itp. Co usłyszeliśmy?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;strong&gt;Pracownik:&lt;/strong&gt; &lt;em&gt;W tym miejscu nie ma jeszcze prądu, bo dopiero się rozkładamy i nie wszędzie jest podłączone&lt;/em&gt;.&lt;br&gt;
&lt;strong&gt;Ja:&lt;/strong&gt; &lt;em&gt;Huh??? Ale obok (1 metr, albo i mniej) stoją przecież podłączone laptopy?&lt;/em&gt;&lt;br&gt;
&lt;strong&gt;Pracownik:&lt;/strong&gt; &lt;em&gt;Ale tamte są podłączone do innego gniazdka.&lt;/em&gt;&lt;br&gt;
&lt;strong&gt;Drugi pracownik&lt;/strong&gt; (teraz uważajcie!): &lt;em&gt;To pani sobie obejrzy te podłączone laptopy, one są podobne, na tym Samsungu będzie obraz zbliżony.&lt;/em&gt;&lt;br&gt;
&lt;strong&gt;Ja i żona:&lt;/strong&gt; &lt;em&gt;(...)&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Po czym pracownicy się odwrócili i zajęli swoją pracą, a my... Wyszliśmy ciężko zszokowani jakością świadczonych usług.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wiecie co? Ja sobie zdaję sprawę, że była niedziela, ludzie byli zmęczeni, ale osobiście nie wyobrażam sobie takiego podejścia do klienta i, o ile jestem zawsze nastawiony prospołecznie, to w tym wypadku na miejscu kierownika placówki szybko rozwiązałbym umowę o pracę z takimi pracownikami. Ja osobiście nie mam zamiaru więcej pokazywać się w takim sklepie, gdzie sprzedawcy nie chce się poświęcić mi więcej niż 10 sekund. Zakładam bowiem, że wyjęcie wtyczki z nieczynnego gniazdka (zasilacze były podłączone!) i przepięcie do działającego zajęłoby około pół minuty. Ot, zostaliśmy potraktowani jak natręci zawracający ciężko pracującym ludziom cztery litery, i to w niedzielę niedługo przed zamknięciem sklepu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Trudno, netbooka kupię gdzie indziej, a Wam polecam omijanie wspomnianego salonu Euro z daleka, natomiast do samej Gamy serdecznie zapraszam, albowiem mało jest w Radomiu centrów handlowych, gdzie aż przyjemnie wejść. Pozostałe raczej nie grzeszą czystością i wyglądem, natomiast w Gamie jest naprawdę przyjemnie.&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Sun, 19 Jul 2009 19:05:18 +0200</pubDate><guid>http://daniel.kozminski.info/2009/07/19/rtv-euro-agd-serdecznie-polecam/</guid><category>Dom</category><category>Komputery</category><category>Ogólne</category><category>RTV Euro AGD</category><category>zakupy</category><category>netbook</category><category>Samsung</category><category>HP</category><category>Vivienne</category></item><item><title>Plus kilka procent i niemiła niespodzianka</title><link>http://daniel.kozminski.info/2009/07/15/plus-kilka-procent-i-niemila-niespodzianka/</link><description>&lt;p&gt;Te kilka kolejnych procent to oczywiście w Need For Speed: Undercover. Skończyłem drugie miasto i przeniosłem się ze swoją tytułową przykrywką do Palm Harbor.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nowe miasto i kompletnie inny profil wyścigów - to już nie są małe spokojne miasteczka z autostradowymi obwodnicami dookoła - tym razem przyjdzie mi marnować wzrok w celu wypatrywania wąskich, ciasnych zakrętów w Wielkim Mieście. Niestety przy takim natłoku wieżowców wychodzą mankamenty i słabości engine NFS: U - często bowiem zdarza się, że konsola za późno rysuje &quot;nadjeżdżające&quot; budynki i momentami jedziemy w samym &quot;fog of war&quot; :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://kozminski.info/blog/images/300c.jpg&quot; alt=&quot;Chrysler 300c&quot;&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No i przede wszystkim nadszedł czas na zmianę samochodu, albowiem kaski trochę już zarobiłem, reputacji również, więc system podjął decyzję o odblokowaniu kolejnych gablot. Szybko zamieniłem wysłużonego Chryslera 300C na Nissana Skyline, co pomogło ukończyć wcześniejsze trasy z komunikatem &quot;DOMINACJA&quot;. Co to dominacja? Otóż po każdym zwycięstwie w dashboardzie przy danej konkurencji pojawia się niebieskie &quot;odfajkowanie&quot;, które oznacza, że ten wyścig mamy już zasobą i &quot;rządzimy&quot; na danym terenie - możemy również dominować, ale będzie to musiało być okupione dodatkowym treningiem ponieważ aby tego dokonać należy wykręcić niesamowity czas. To dobre posunięcie inżynierów z EA ponieważ pozwala na dłuższe cieszenie się grą i dopracowywanie techniki. Podejrzewam również, że licznik 100% ukończenia gry pojawi się tylko wtedy, gdy &quot;zdominujemy&quot; wszystkie wyścigi. TIP: czasem nie warto męczyć się, kiedy czas do osiągnięcia dominacji wydaje się z kosmosu i mimo wielu prób nie udaje się go osiągnąć. Wystarczy zaliczyć wyścig i wrócić do niego, kiedy będziemy mieli lepszy samochód.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://kozminski.info/blog/images/skyline.jpg&quot; alt=&quot;Nissan Skyline&quot;&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A ta niemiła niespodzianka to cena zestawu Prestige Modern Warfare 2, o którym to &lt;a href=&quot;http://daniel.kozminski.info/2009/07/14/52-plus-cos-jeszcze/&quot;&gt;pisałem wczoraj&lt;/a&gt;. Po kilku godzinach knucia na sieci ile to przyjdzie nam zapłacić za luksus posiadania metalowego pudełka, głowy Soapa i noktowizora (oprócz gry oczywiście) okazało się, że wersja dla X360 będzie kosztowała $149. Czyli znając przeliczniki stosowane dotychczas będzie to wyglądało jakoś tak: $149 = 149E = 650 PLN. Przy takiej kwocie niestety chyba spasuję...&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Wed, 15 Jul 2009 19:08:16 +0200</pubDate><guid>http://daniel.kozminski.info/2009/07/15/plus-kilka-procent-i-niemila-niespodzianka/</guid><category>Ogólne</category><category>Need for Speed: Undercover</category><category>Nissan Skyline</category><category>Chrysler 300C</category><category>Modern Warfare 2</category><category>Call of Duty</category></item><item><title>52% plus coś jeszcze</title><link>http://daniel.kozminski.info/2009/07/14/52-plus-cos-jeszcze/</link><description>&lt;p&gt;No tak, czasu na granie jak było mało, tak zostało do tej pory. I mimo, że gram w Need For Speed: Undercover już od jakiegoś czasu to w tej chwili progress counter trzyma się na poziomie 52%.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W międzyczasie zmieniłem już kilka razy samochód (w grze oczywiście, w realu nie ma tak dobrze), ale uwagi co do gry pozostały wciąż te same. IDIOTYCZNE misje polegające na zniszczeniach za kasę (nasz samochód oczywiście jest invincible) oraz polowaniu i złomowaniu radiowozów. O ile wyścigi, time-triale itp. łykam niczym pelikan to wyżej wymienione uważam za totalne nieporozumienie i omijam, kiedy tylko mogę. Nie rozumiem, jak coś takiego można było dodać do, mimo wszystko, niezłej gry (czy już pisałem, że soundtrack wymiata?).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeszcze zostając w temacie gier to chciałbym publicznie ogłosić, że od chwili obecnej odkładam $ na to, co widać w playerze poniżej, czyli edycję Prestige nadchodzącego Call of Duty: Modern Warfare 2.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;object width=&quot;480&quot; height=&quot;295&quot;&gt;&lt;param name=&quot;movie&quot; value=&quot;http://www.youtube.com/v/FMSS12iY1X0&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1&amp;amp;&quot;&gt;
&lt;param name=&quot;allowFullScreen&quot; value=&quot;true&quot;&gt;
&lt;param name=&quot;allowscriptaccess&quot; value=&quot;always&quot;&gt;
&lt;embed src=&quot;http://www.youtube.com/v/FMSS12iY1X0&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1&amp;amp;&quot; type=&quot;application/x-shockwave-flash&quot; allowscriptaccess=&quot;always&quot; allowfullscreen=&quot;true&quot; width=&quot;480&quot; height=&quot;295&quot;&gt;&lt;/object&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zawartość? Dla paranoików, którzy blokują YouTube:&lt;/p&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;gra (no shit!)&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;kupon na download remake pierwszego Call of Duty&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;metalowe pudełko&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;książeczka z artworkami&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;plastikowa głowa Soapa McTavisha&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;prawdziwy noktowizor (whoa!)&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
&lt;p&gt;Zestaw raczej niesłaby, niesłaba niestety prawdopodobnie będzie również i cena. No i powstaje pytanie, czy taka limitowana wersja będzie również dostępna dla graczy PC. W każdym razie razem z Juniorem starszym czekamy do listopada na informacje co stało się z kpt. Price ciężko rannym w ostatnim epizodzie Modern Warfare - jeśli nie tego nie wyjaśnią...&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Tue, 14 Jul 2009 18:50:04 +0200</pubDate><guid>http://daniel.kozminski.info/2009/07/14/52-plus-cos-jeszcze/</guid><category>Dom</category><category>Gry</category><category>modern warfare 2</category><category>call of duty</category><category>need for speed</category><category>undercover</category></item><item><title>Kilka wrażen po dłuższym byciu undercover</title><link>http://daniel.kozminski.info/2009/06/26/kilka-wrazen-po-dluzszym-byciu-undercover/</link><description>&lt;p&gt;Trochę już pograłem, w miarę się oswoiłem więc warto napisać parę zdań na temat Need For Speed: Undercover i ogólnego komfortu rozrywki dostarczanej przez Sony PSP.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jakoś szybko odechciało mi się kierować samochodem za pomocą analoga, jako stary hardkor wolę standardowego krzyżaka - z analoga (bardzo wygodnego, żeby nie było) chyba skorzystam dopiero w innej grze (FIFA 09 leży w pudełku i czeka aż skończę ścigać przestępców i demolować miasto). Przyciskom służącym do zmiany głośności i natężenia jasności ekranu przydałoby się delikatne podświetlenie albowiem podczas grania zupełnie ich nie widać, a czasem trzeba ich użyć - np. kiedy żona zgłasza pretensje, że nie da się oglądać telewizji, względnie kiedy budzimy dzieci za pomocą ścieżki dźwiękowej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do samej gry to niestety kilka rzeczy bije w czaszkę. Bardzo. Po pierwsze to zbytnia &quot;arcadowość&quot; - wiadomo, nikt nie wymaga realizmu na poziomie Richard Burns Rally czy nawet ostatnich wydać gier sygnowanych nazwiskiem Colina McRae, ale do diabła dlaczego czołowy dzwon z dowolnym samochodem (nieważne czy to wielka ciężarówka czy mały miejski wózeczek) powoduje tylko NIEZNACZNY spadek prędkości? Ot tak z 230 km/h do 140. I nic, jedziemy dalej pchając dwa razy większego od nas trucka z prędkością ponad stóweczkę na budziku.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://kozminski.info/blog/images/undercover_psp.jpg&quot; alt=&quot;Need for Speed: Undercover&quot;&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Druga sprawa to zdarzają się idiotyczne questy typu: &quot;wyrządź jak największe szkody&quot; - polega na spowodowaniu setek czołówek z nadjeżdżającymi samochodami, taranowaniu wszystkiego co się pojawi na drodze tudzież koszeniu parkometrów i znaków. Wszystko na czas i podliczane w dolarach USA - dramat. Możemy również natknąć się na zadania polegające na zniszczeniu za pomocą własnego samochodu kilku radiowozów dzielnej policji amerykańskiej. Ponownie - taranujemy i spychamy na szczelnie okalające drogi bandy. Brrr.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Grę zdecydowanie wznosi na wyżyny świetny soundtrack, do którego - szczerze mówiąc - gra mogłaby być dodatkiem oraz bardzo klimatyczne cut-scenki budujące historię. Wbudowano nawet autorski mediaplayer, za pomocą którego można sobie posłuchać utworów przygrywających podczas gry oraz buszowania po menu. Reszta, niestety taka sobie - co prawda obecny postęp w grze to dopiero 17%, ale chyba już nic mnie nie zaskoczy.&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Fri, 26 Jun 2009 22:58:16 +0200</pubDate><guid>http://daniel.kozminski.info/2009/06/26/kilka-wrazen-po-dluzszym-byciu-undercover/</guid><category>Gry</category><category>PSP</category><category>Need for Speed</category><category>Undercover</category></item><item><title>Playstation Portable - szybki rzut oka</title><link>http://daniel.kozminski.info/2009/06/19/playstation-portable-szybki-rzut-oka/</link><description>&lt;p&gt;Dostałem od Szanownej Małżonki na urodziny (które notabene będę miał dopiero za miesiąc) Sony PSP. Małe, błyszczące i grające coś. Fajne.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W zestawie były trzy gry: Tekken: Dark Resurection, Need For Speed Undercover i FIFA 09 - zestaw zacny, zacząłem od NFS - uwagę zwracają przede wszystkim bardzo fajne cut-scenki. Ale jeszcze wcześniej oczywiście od obmacania menu i ergonomii ;) Na pierwszy rzut poszło WiFi i sieć - konfiguracja banalna, klik - tzn. oczywiście pstryk bo myszy nie ma - i jesteśmy w sieci. &lt;a href=&quot;http://en.wikipedia.org/wiki/Netfront&quot;&gt;Przeglądarka&lt;/a&gt; całkiem daje radę, tylko nie wiedzieć czemu zapomniano o polskich krzaczkach - niby drobiazg, ale tu mamy pierwszy minus. Wbudowane Skype również działa, nie ma się do czego przyczepić - rozmowa dzięki obecnemu w serii PSP-3000 mikrofonowi jest wygodna i naturalna, można sobie położyć gdzieś koło siebie konsolkę i nie trzeba się wysilać z celowaniem głosem. Jedynie głośniki mogłyby być nieco bardziej &quot;wyraziste&quot;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;del&gt;Kolejny minus to niestety importowanie plików wideo. Temu, kto wymyślił, żeby PSP zobaczyło plik na karcie pamięci trzeba stworzyć folder o niezwykle intuicyjnej nazwie &quot;MP_ROOT&quot; i potem &quot;100MNV01&quot; należy się solidny kopniak w miejsce, gdzie plecy tracą swą wielce szlachetną nazwę.&lt;/del&gt; Okazało się, że nowszy firmware pozwala łaskawie na utworzenie katalogu VIDEOS.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale gra się bardzo przyjemnie - jestem szczerze zaskoczony jakością ekranu, jest ostro, jasno i wyraźnie, nie widać smużenia - na prezent jak znalazł ;)&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Fri, 19 Jun 2009 19:59:46 +0200</pubDate><guid>http://daniel.kozminski.info/2009/06/19/playstation-portable-szybki-rzut-oka/</guid><category>Ogólne</category><category>Sony</category><category>PSP</category><category>Playstation Portable</category></item><item><title>Star Trek Zero</title><link>http://daniel.kozminski.info/2009/05/11/star-trek-zero/</link><description>&lt;p&gt;Co prawda miałem iść już w piątek, ale dzięki splotowi niekorzystnych okoliczności (czyt. braku chętnych na opiekę na Juniorem Jr) wybraliśmy się z Żoną i Juniorem Sr dopiero w niedzielę. Szybka opinia - film jest dziwny, nawet bardzo.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Klimat wyjątkowo odbiega od wszystkiego, co było do tej pory w &lt;abbr title=&quot;Star Trek&quot;&gt;ST&lt;/abbr&gt;. Czyli jest dobrze, bo jest inaczej, niespodziewanie? Niekoniecznie - plot jest ciekawy (o tym chwilę dalej), nie ma chwili nudy, czego w nadmiernych ilościach dostarczał nam Nemesis, a jest jakoś... dziwnie ;) Zupełnie inaczej wyobrażałem sobie młodego Spocka (genialny w tej roli Zachary Quinto), żeby nie wspomnieć o JT Kirku, natomiast Scotty, Sulu i w szczególności Chekov (&quot;Łiktor, Łiktor&quot;) spełnili moje oczekiwania. Efekty specjalne to klasa sama w sobie, scenografia też - po raz pierwszy mogliśmy zobaczyć maszynownię wypełnioną labiryntem rur, wciąż żyjącą dwulitem (nawet w &lt;a href=&quot;http://en.wikipedia.org/wiki/Star_Trek:_Enterprise&quot;&gt;Enterprise&lt;/a&gt; jakoś było tam za czysto), natomiast mostek jakiś taki za sterylny...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do scenariusza to nie podobało mi się kilka rzeczy (UWAGA, SPOILERY!!!). Dlaczego ani Ziemia, ani Wolkan nie zostawiają porządnej floty dla obrony planety? Jeden górniczy okręt (no, może nowocześniejszy, bo z przyszłości) załatwia armadę ziemskich i wolkańskich statków bez strat. CAŁA Ziemia z technologią pozwalającą na budowanie statków warp nie może sobie poradzić z zawieszonym na orbicie wiertłem, ale dwóch kadetów ze spadochronami już tak. To mnie nieco zabolało.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://kozminski.info/blog/pictures/startrek.jpg&quot; alt=&quot;Kirk i Spock - źródło IMDB&quot;&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Podsumowując film jest ciekawy i wart obejrzenia, co potwierdzają oceny na &lt;a href=&quot;http://www.imdb.com/title/tt0796366/&quot;&gt;IMDB&lt;/a&gt;. Szkoda tylko, że tak mało bitew ;) Czekam na kilkusezonowy remake &lt;a href=&quot;http://en.wikipedia.org/wiki/Star_Trek:_The_Original_Series&quot;&gt;TOS&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Mon, 11 May 2009 20:57:46 +0200</pubDate><guid>http://daniel.kozminski.info/2009/05/11/star-trek-zero/</guid><category>Dom</category><category>Star Trek</category></item><item><title>Najbardziej niesprawiedliwy z niesprawiedliwych</title><link>http://daniel.kozminski.info/2009/05/07/najbardziej-niesprawiedliwy-z-niesprawiedliwych/</link><description>&lt;p&gt;Wczorajszy mecz pomiędzy Barceloną, a Chelsea najjaśniej pokazuje jaki to futbol jest niesprawiedliwy. Można wywieźć doskonały wynik ze stadionu przeciwnika, prowadzić w rewanżu po wymarzonym początku przez cały mecz, a nawet przez całkiem spory kawałek z przewagą jednego zawodnika i... zejść z boiska z opuszczoną głową.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Barcelona, która kilka dni temu zagrała przepiękny, cudowny i niepowtarzalny mecz z Realem tym razem trafiła na przeciwnika, który wiedział jak się bronić, na kogo trzeba zwracać szczególną uwagę (przy Messim momentalnie pojawiało się 2-3 graczy Chelsea). Biła głową w mur przez 90 minut w niczym nie przypominając pogromców Wielkiego Realu, a wśród graczy Blues panował niesamowity spokój. Cały dwumecz rozstrzygnęło niedokładne uwolnienie gry przez Essiena i gapiostwo Cecha, który niewiedzieć czemu &quot;dostał&quot; strzał w środek bramki, a sam stał przy prawym słupku.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://kozminski.info/blog/pictures/chelsea-upadek.jpg&quot; alt=&quot;Chelsea - Barcelona. Fot. Kirsty Wigglesworth AP&quot;&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dodatkowo jeszcze &quot;bohaterem&quot; meczu okazał się norweski sędzia, który nie podyktował ewidentnych dwóch rzutów karnych dla Chelsea (a i trzeci też by mógł być za &quot;nastrzeloną&quot; rękę Pique) oraz zupełnie niesłusznie wyrzucił z boiska Abidala. Myślę, że sędzia zrozumie moje (jako kibica The Blues) postępowanie, kiedy nazwę go złodziejem i szubrawcem ;)&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Thu, 07 May 2009 16:48:13 +0200</pubDate><guid>http://daniel.kozminski.info/2009/05/07/najbardziej-niesprawiedliwy-z-niesprawiedliwych/</guid><category>Futbol</category><category>Chelsea</category><category>piłka</category><category>Barcelona</category></item><item><title>Ale tu się zakurzyło</title><link>http://daniel.kozminski.info/2009/01/11/ale-tu-sie-zakurzylo/</link><description>&lt;p&gt;Straszliwie... No ale życie kręci się tak szybko, że nie ma nawet kropli wolnego czasu aby coś sensownego napisać.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Junior Jr w tym czasie zdążył dwa razy odwiedzić (po tygodniu) &lt;a href=&quot;http://wss.com.pl/&quot;&gt;szpital&lt;/a&gt; - raz z powodu wysokiej gorączki i drgawek (jednorazowy wybryk, od razu po przyjeździe do szpitala zrobiło mu się lepiej), a drugi z powodu jakiejś paskudnej infekcji wirusowej, po której dostał kaszlu i &quot;ciężkiego oddechu&quot;. Ale czego się spodziewać po rodzicach astmatykach?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Poza tym w domu po staremu - dzieci pochłaniają czas tak, że nie ma na nic specjalnie czasu. W szczególności na granie. Ostatnia gra, którą kupiłem - Call od Duty: World At War leży w pudełku i czeka na lepsze czasy, kilka etapów już za mną, ale żeby przysiąść i dokończyć jakoś czasu nie ma albowiem lubię relaks taki, polegający na całkowitym wyciszeniu się, a nie nasłuchując czy przypadkiem Młody nie może spać i kwęka coś tam po swojemu, że mu się nie podoba kołderka.&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Sun, 11 Jan 2009 20:26:34 +0100</pubDate><guid>http://daniel.kozminski.info/2009/01/11/ale-tu-sie-zakurzylo/</guid><category>Dom</category><category>Gry</category><category>Dzieci</category><category>astma</category><category>szpital</category><category>Call of Duty: World At War</category></item><item><title>Mają ludzie gest...</title><link>http://daniel.kozminski.info/2008/09/06/maja-ludzie-gest/</link><description>&lt;p&gt;Wczoraj wracamy sobie z małżonką, teściem i Juniorem Sr z marketu, no i jak to bywa w piątkowe wieczory - ulice zapchane, na światłach się stoi po kilka zmian. Na którychś z kolei zauważyliśmy przed nami Mercedesa - z dosyć sporym panelem LCD dla znudzonych podróżą pasażerów. Moja żona od razu zawołała Bartka żeby zobaczył jaka to atrakcja - samochód z telewizorem, DVD itp. - istny wyczes. W tej samej chwili tatuś (czyli ofkors ja) dobrze się przypatrzyłem co na tym telewizorze leciało.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Otóż leciał sobie, jak gdyby nigdy nic, hardcore XXX. Od razu trzeba było coś wymyślić żeby Bartkowi telewizor się znudził i popatrzył akurat w inną stronę. Pech, że staliśmy ładne parę minut w korku przed światłami... No a teraz powiedzcie co za gamonie tak potrafią sobie jeździć? Gdy nie można wyczekać na dojechanie do domu i obejrzenie ulubionego filmu z serii &quot;It's Huge 43&quot; to chociaż kupcie sobie przyciemniane szyby głupcy.&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Sat, 06 Sep 2008 20:04:01 +0200</pubDate><guid>http://daniel.kozminski.info/2008/09/06/maja-ludzie-gest/</guid><category>Dom</category><category>XXX</category><category>traffic</category></item><item><title>Czy to jakaś zaraza?</title><link>http://daniel.kozminski.info/2008/09/03/czy-to-jakas-zaraza/</link><description>&lt;p&gt;Zaglądam na stronę główną Joggera i co widzę pod nagłówkiem &quot;najpopularniejsze&quot;? Ano widzę, jak na załączonym poniżej obrazku.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://kozminski.info/blog/pictures/chrome-ssie.png&quot; alt=&quot;Najpopularniejsze, heh.&quot;&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ludzie kochani? Czy naprawdę nie ma o czym pisać tylko o... No wiecie o czym? Widać każdy postawił sobie za punkt honoru wyprodukowanie notki o... Wiadomo, o czym mówię.&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Wed, 03 Sep 2008 21:59:15 +0200</pubDate><guid>http://daniel.kozminski.info/2008/09/03/czy-to-jakas-zaraza/</guid><category>Ogólne</category><category>Google</category><category>Chrome</category><category>lemingi</category></item></channel></rss>