<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"><channel><title>Moje podwórko</title><link>http://daniel.kozminski.info/</link><description>Wpisy z dziennika internetowego Jogger, wspomaganego przez Jabbera</description><lastBuildDate>Fri, 25 Jul 2008 19:31:22 +0200</lastBuildDate><generator>JoggerPL</generator><item><title>Trzy razy po jednym razie</title><link>http://daniel.kozminski.info/2008/06/22/trzy-razy-po-jednym-razie/</link><description>&lt;p&gt;Junior Jr rośnie, jak na drożdżach, a może i jeszcze szybciej. Z dnia na dzień centymetrów mu przybywa i nie wiadomo kiedy przestał się łotr mieścić w swojej własnej, osobistej wanience i rozpoczął kąpiele w prawdziwej, dorosłej wannie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mleko butelkowe również powoli przestaje smakować i powoli zaczął się przerzucać na bardziej ludzkie jedzenie czyli np. owoce itp. Poniżej możecie obejrzeć prawdziwie drastyczne sceny z tego procederu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;object width=&quot;425&quot; height=&quot;344&quot;&gt;&lt;param name=&quot;movie&quot; value=&quot;http://www.youtube.com/v/ezvbIDBbmUI&amp;amp;hl=pl&quot;&gt;
&lt;embed src=&quot;http://www.youtube.com/v/ezvbIDBbmUI&amp;amp;hl=pl&quot; type=&quot;application/x-shockwave-flash&quot; width=&quot;425&quot; height=&quot;344&quot;&gt;&lt;/object&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co ciekawe, małemu znacznie lepiej wychodzi stanie na nóżkach (oczywiście przytrzymywany) niż własno... hmmmm... własnoplecne siadanie - ale to już podobno niedługo ma się poprawić. Bartek z kolei o wiele bardziej lubił brykanie na brzuszku. Aleksandrowi wychodzi to dosyć średnio.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;object width=&quot;425&quot; height=&quot;344&quot;&gt;&lt;param name=&quot;movie&quot; value=&quot;http://www.youtube.com/v/GUSxMwM7Yiw&amp;amp;hl=pl&quot;&gt;
&lt;embed src=&quot;http://www.youtube.com/v/GUSxMwM7Yiw&amp;amp;hl=pl&quot; type=&quot;application/x-shockwave-flash&quot; width=&quot;425&quot; height=&quot;344&quot;&gt;&lt;/object&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Stać łotrzyk woli zdecydowanie bardziej, na co dowód poniżej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;object width=&quot;425&quot; height=&quot;344&quot;&gt;&lt;param name=&quot;movie&quot; value=&quot;http://www.youtube.com/v/xnL9jeXzh1Q&amp;amp;hl=pl&quot;&gt;
&lt;embed src=&quot;http://www.youtube.com/v/xnL9jeXzh1Q&amp;amp;hl=pl&quot; type=&quot;application/x-shockwave-flash&quot; width=&quot;425&quot; height=&quot;344&quot;&gt;&lt;/object&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W ogóle to kiedy te dzieci wszystkie rosną, nim się człowiek nie obejrzy, a już zaczynają chodzić, mówić, biegać itp. Teraz tylko czekać, aż Bartek przyjdzie i powie &quot;tato, daj parę PLN, bo na imprezę idę...&quot;.&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Sun, 22 Jun 2008 22:06:15 +0200</pubDate><guid>http://daniel.kozminski.info/2008/06/22/trzy-razy-po-jednym-razie/</guid><category>Dom</category><category>dzieci</category><category>rozwój dziecka</category></item><item><title>Skończyłem drania!</title><link>http://daniel.kozminski.info/2008/06/19/skonczylem-drania/</link><description>&lt;p&gt;Korzystając z tego, że Junior Sr raczył wyjechać do dziadków do Piastowa na przedletnie wakacje udało mi się WRESZCIE ukończyć Ubersoldiera 2. No i może od razu krótkie podsumowanie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Gra jest długa, co zupełnie nie pasuje do jej niskiej ceny i reklamowanej &quot;budżetowości&quot;, rzekłbym nawet, że za długa. Widać nawet, że w pewnym momencie projektanci chyba na siłę rozbudowywali niektóre wątki, przez co zwiedzimy niemal cały świat. Ale nie ma tego złego, co na by na dobre nie wyszło, Europa, Afryka, Azja - jest co pooglądać, naprawdę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co się podobało? Klimat - zwolennicy alternatywnej wizji Drugiej Wojny Światowej będą w raju, fanatycy sekretnych broni III Rzeszy również. Ja zwróciłem uwagę na świetne rysunki, które zastąpiły, kiepskie (moim zdaniem) cut-scenki z części pierwszej. Miłośnicy kreski rodem z &lt;a href=&quot;http://pl.wikipedia.org/wiki/Kapitan_%C5%BBbik&quot;&gt;Kapitana Żbika&lt;/a&gt; czy też Podziemnego Frontu będą z pewnością usatysfakcjonowani.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://kozminski.info/blog/pictures/uber.jpg&quot; rel=&quot;lightbox&quot;&gt;&lt;img src=&quot;http://kozminski.info/blog/pictures/uber_th.jpg&quot; alt=&quot;Ubersoldier - Spotkanie z Tygrysem&quot;&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co było &quot;na minus&quot;? Ano chyba dłużyzna, można było spokojnie pominąć kilka etapów i sądzę, że nic by się nie stało. Poza tym zakończenie - nie wiem czy powinienem to pisać, ale zakończenie jest kiepskie. Bardzo. Po eksterminacji hord wrażych wojsk, przebyciu połowy świata gracz oczekuje czegoś więcej niż... No, skończycie to zobaczycie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czy polecam? Tak, polecam. Tania, jak barszcz, a potrafi zabawić!&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Thu, 19 Jun 2008 19:53:32 +0200</pubDate><guid>http://daniel.kozminski.info/2008/06/19/skonczylem-drania/</guid><category>Dom</category><category>Gry</category><category>Ubersoldier 2</category><category>IIWW</category></item><item><title>I po ptokach</title><link>http://daniel.kozminski.info/2008/06/17/i-po-ptokach/</link><description>&lt;p&gt;Podsumowanie naszego &quot;występu&quot; na Euro może być tylko jedno - klapa. Ale czy na pewno zagraliśmy tak słabo, czy może po prostu na miarę swoich możliwości?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Recenzując z pozycji fotelowej każdy z nas jest pewien, że poprowadziłby naszą sborną lepiej, a co najmniej tak samo jak Leo. Trzeźwo natomiast patrząc wydaje mi się, że mimo tego, iż kilku graczy zagrało poniżej swojego poziomu to tragedii nie było. Po prostu wszyscy uważaliśmy, że wyjście z grupy jest w naszym zasięgu - tylko nikt jakoś nie zwrócił uwagi na to, że na tym turnieju nie było słabeuszy! Co innego kilkunastomiesięczne eliminacje, a czym innym jest turniej, na który jadą silne drużyny - i w żadnej z nich nie grają drwale czy dentyści, którzy jako hobby kopią sobie piłeczkę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://www.kozminski.info/blog/pictures/artur_boruc.jpg&quot; alt=&quot;Artur Boruc&quot;&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zagraliśmy na miarę swoich możliwości czyli po prostu słabo - kiedyś Jan Tomaszewski powiedział, że polska reprezentacja to Krzynówek i dziesięć koszulek. W Austrii i Szwajcarii grał Boruc, Roger, Saganowski i osiem koszulek - to i tak znaczny postęp. Ci, którzy liczyli na wyjście z grupy byli niepoprawnymi optymistami, a wystarczyło trochę szczęścia (bo umiejętności nie przychodzą ot, tak) ponieważ Niemcy są słabi, jak nigdy, Austria to europejski słabeusz, a Chorwaci grali ospale żeby się nie spocić.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Za dwa lata mundial w RPA.&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Tue, 17 Jun 2008 20:48:51 +0200</pubDate><guid>http://daniel.kozminski.info/2008/06/17/i-po-ptokach/</guid><category>Futbol</category><category>piłka</category><category>Euro 2008</category><category>Jan Tomaszewski</category><category>Artur Boruc</category><category>Marek Saganowski</category><category>Roger Guereirro</category></item><item><title>To i owo</title><link>http://daniel.kozminski.info/2008/06/14/to-i-owo/</link><description>&lt;p&gt;Dziś miałem trochę więcej czasu wolnego i postanowiłem postawić kropkę nad i - czyli zacząć proces dokańczania Ubersoldiera 2. Od razu rzucił mi się w oczy kilkunastosekundowy proces sprawdzania płyty - czy aby nie jestem podłym złodziejem, który właśnie ukradł grę, szczególnie taką, która kosztuje kilkanaście złotych... Tak, to mnie zawsze denerwowało.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Oj, a potem... Okazało się, że zakończyłem ostatnio na niełatwym etapie, tak więc pierwsze pół godziny to niemalże ciągłe quickload - brak wprawy dał znać o sobie. I to bardzo. Ubersoldier 2 nie jest grą łatwą, mogę to powiedzieć z całą odpowiedzialnością. Jeśli na początku bossem jest, powiedzmy, ponad dwumetrowy &quot;nadżołnierz&quot; z wielką maszynową giwerą (dodatkowo wypluwającą całkiem często rakiety) oraz superpancerzem to możesz być pewien, że już za kilka poziomów zetrzesz się z kilkoma takimi delikwentami. Co za tym idzie włączenie tej gry po dosyć długiej przerwie może się okazać bolesne...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No dobra, to sobie pograłem, a tu jeszcze jedna sprawa. Otóż dziwią mnie te ataki na Howarda Webba, taki dziwny patriotyzm się odezwał w Internetach. Co prawda, 999 sędziów na 1000 nie zagwizdałoby takiego karnego, ale Webb podjął taką decyzję. I nie była ona niezgodna z przepisami - nasz zawodnik przytrzymywał Austriaka i to kwalifikowało się na faul, a że faul w polu karnym skutkuje rzutem karnym. No cóż.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nikt, naprawdę nikt (a w każdym razie ja nie widziałem takiego przypadku) nie zdobył się na stwierdzenie, że gdyby nasza sborna strzeliła jedną, a najlepiej ze trzy, bramkę więcej to kontrowersyjny karny w ostatniej minucie doliczonego czasu nie zmieniłby wyniku. Ani nie obniżył naszych szans na wyjście z grupy do czysto matematycznych. Gra w piłkę od zawsze (chyba) polegała na tym, żeby strzelać bramki, a nie liczyć na to, że sędzia będzie pobłażliwy oraz, że nie popełni błędu. Koniec, kropka.&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Sat, 14 Jun 2008 19:40:47 +0200</pubDate><guid>http://daniel.kozminski.info/2008/06/14/to-i-owo/</guid><category>Futbol</category><category>Gry</category><category>Ubersoldier 2</category><category>Howard Webb</category><category>Euro 2008</category></item><item><title>Apsik</title><link>http://daniel.kozminski.info/2008/06/11/apsik/</link><description>&lt;p&gt;No i przypętała mi się jakaś wyjątkowo złośliwa odmiana alergii. Od kilku dni z nosa na przemian mi kapie, jak z kranu albo mam zapchany, że aż palić się nie da :) Jak na tą chwilę jest nieco lepiej ponieważ Żona nabyła drogą kupna jakiś specjalny psikacz do nosa, który nieco poprawia sytuację - ale wciąż jakoś mi tak niekomfortowo - eh te choroby cywilizacyjne.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tymczasem mamy &lt;a href=&quot;http://pl.wikipedia.org/wiki/Mistrzostwa_Europy_w_Pi%C5%82ce_No%C5%BCnej_2008&quot;&gt;Euro 2008&lt;/a&gt; - na razie rewelacji jakoś nie zaobserwowałem, włącznie z występem naszych orłów z Niemcami. Co do meczu &quot;o wszystko&quot;, drugim Grunwaldzie itp., to złe przeczucia miałem już wtedy, kiedy zobaczyłem reprezentację Polski wychodzącą z tunelu na murawę. Wyglądali na niepewnych siebie, przestraszonych i przytłamszonych przez nadmiernie rozbudzone oczekiwania kibiców i mediów. Zgodnie z moimi przypuszczeniami kiedy to przez niedzielą niemal każdy samochód był ozdobiony powiewającą flagą, to w poniedziałek żadnej flagi już nie widziałem, tradycyjnie balonik pękł.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jak na razie, mimo że widać iż zawodnicy biegają, starają się to mecze są jakieś bez wyrazu - schematyczne. Bardzo podoba mi się gra drużyny Portugalii, która gra konsekwentną piłkę, do końca i z polotem, a najlepszym dotąd meczem był pojedynek Holendrów z Włochami. Włosi, paradoksalnie, zagrali bardzo dobry mecz, a polegli różnicą trzech bramek z rewelacyjnie grającą drużyną &quot;pomarańczowych&quot;, w której pierwsze skrzypce grali &lt;a href=&quot;http://pl.wikipedia.org/wiki/Wesley_Sneijder&quot;&gt;Wesley Sneijder&lt;/a&gt; i &lt;a href=&quot;http://pl.wikipedia.org/wiki/Edwin_van_der_Sar&quot;&gt;Edwin van der Sar&lt;/a&gt; - więcej takich spotkań!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kolejna sprawa to transmisja wspomnianego Euro w &lt;a href=&quot;http://pl.wikipedia.org/wiki/High_Definition&quot;&gt;HD&lt;/a&gt;, jako że od pewnego czasu jestem posiadaczem nowego pudła zwanego telewizorem to grzechem byłoby nie oglądanie takiego wydarzenia w porządnej jakości. Krótko i zwięźle - jeśli ktoś będzie Wam usiłował wmówić, że HDTV to bajer, a różnicy i tak nie widać to spokojnie możecie się roześmiać i popukać się w czoło. Różnica jest kolosalna, a najlepszym przykładem może być opinia mojej żony, która stwierdziła, że obraz &quot;jakiś taki lepszy&quot;, a jeśli kobieta potrafi zwrócić na to uwagę to coś w tym musi być. W szczególności, że kiedy przechodziliśmy ze zwykłej kablówki na &lt;a href=&quot;http://pl.wikipedia.org/wiki/DVB-C&quot;&gt;DVB-C&lt;/a&gt; to &quot;różnicy nie było żadnej&quot; :)&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Wed, 11 Jun 2008 21:14:52 +0200</pubDate><guid>http://daniel.kozminski.info/2008/06/11/apsik/</guid><category>Dom</category><category>Futbol</category><category>Euro 2008</category><category>Wesley Sneijder</category><category>Edwin van der Sar</category><category>HDTV</category><category>DVB-C</category></item><item><title>W cieniu Euro</title><link>http://daniel.kozminski.info/2008/06/08/w-cieniu-euro/</link><description>&lt;p&gt;Żyję, żyję. Tylko czasu jak zwykle brakuje. Co prawda Junior Jr drze się już coraz mniej, ale do stanu normalności jeszcze troszeczkę brakuje. Oczywiście na granie czasu nie ma, tak jak to bywało ostatnio - więc Ubersoldier 2 leży od kilku miesięcy nieskończony. Trzeba się jednak będzie za niego zabrać, bo od czasu, kiedy na granie nie mam nawet pół godziny zdążyło się pojawić na półkach w sklepie kilka gier, które chciałbym obmacać - a i jakoś mi przyszła chęć na powtórzenie sobie całej serii Call of Duty. No i trzeba pamiętać o październiku, kiedy to ma się ukazać RA3, o którym pisałem poprzednio.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Skąd brać czas?&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Sun, 08 Jun 2008 16:26:32 +0200</pubDate><guid>http://daniel.kozminski.info/2008/06/08/w-cieniu-euro/</guid><category>Dom</category><category>Gry</category><category>Ubersoldier</category><category>Call of Duty</category><category>Red Alert 3</category></item><item><title>Conquer the World!</title><link>http://daniel.kozminski.info/2008/05/18/conquer-the-world/</link><description>&lt;p&gt;Wreszcie jest - na &lt;a href=&quot;http://www.gametrailers.com/&quot;&gt;Gametrailers&lt;/a&gt; pojawił się pierwszy, piękny, cudowny, zrywający kask trailer przedstawiający rozgrywkę w nadchodzącym &lt;a href=&quot;http://www.ea.com/redalert/&quot;&gt;Red Alert 3&lt;/a&gt;. Co tu wiele gadać - jest genialnie, woda wygląda bosko, teren wygląda bosko, jednostki wyglądają bosko, już sobie ostrze pozostałe mi jeszcze zęby na wielkie bitwy morskie :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;object classid=&quot;clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000&quot; codebase=&quot;http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=8,0,0,0&quot; id=&quot;gtembed&quot; width=&quot;480&quot; height=&quot;392&quot;&gt;&lt;param name=&quot;allowScriptAccess&quot; value=&quot;sameDomain&quot;&gt;
&lt;param name=&quot;allowFullScreen&quot; value=&quot;true&quot;&gt;
&lt;param name=&quot;movie&quot; value=&quot;http://www.gametrailers.com/remote_wrap.php?mid=34142&quot;&gt;
&lt;param name=&quot;quality&quot; value=&quot;high&quot;&gt;
&lt;embed src=&quot;http://www.gametrailers.com/remote_wrap.php?mid=34142&quot; swliveconnect=&quot;true&quot; name=&quot;gtembed&quot; align=&quot;middle&quot; allowscriptaccess=&quot;sameDomain&quot; allowfullscreen=&quot;true&quot; quality=&quot;high&quot; pluginspage=&quot;http://www.macromedia.com/go/getflashplayer&quot; type=&quot;application/x-shockwave-flash&quot; width=&quot;480&quot; height=&quot;392&quot;&gt;&lt;/object&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Po ochłonięciu (koniecznie oglądać trailer w HD) można zauważyć następujące rzeczy:&lt;/p&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;są Kirovy (hoooray!),&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Tesla Troopers rządzą,&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Rosjanie dostali nowy, skaczący pojazd z działkiem,&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;jest nowa superbroń dla sowietów wciągająca wrogie jednostki do czegoś w rodzaju wiru&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
&lt;p&gt;Na końcu trailera jest informacja o terminie wydania - szykować kasę na październik, czerwony październik towarzysze!&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Sun, 18 May 2008 13:30:15 +0200</pubDate><guid>http://daniel.kozminski.info/2008/05/18/conquer-the-world/</guid><category>Gry</category><category>Command &amp; Conquer</category><category>Red Alert 3</category><category>Gametrailers</category><category>HD</category></item><item><title>Nie będzie kudosów</title><link>http://daniel.kozminski.info/2008/05/17/nie-bedzie-kudosow/</link><description>&lt;p&gt;Od dłuższego czasu kupuję piątkowe wydania &lt;a href=&quot;http://www.dziennik.pl/&quot;&gt;Dziennika&lt;/a&gt;, początkowo ze względu na dołączane całkiem niezłe filmy, a później z uwagi na świetny dodatek Kultura, w którym - oprócz programu TV, znajdowały się recenzje płyt, filmów, jak również dosyć ciekawa publicystyka dotycząca kina, teatru oraz książek i gier (dosyć fajne felietony pt. Technoparty).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I co widzę w obecnym tygodniu? Zmniejszony format, brak publicystyki, brak recenzji, ani słowa o kulturze - dodatek kończy się programem TV. Kochani włodarze Dziennika! Dlaczego???. Właśnie straciliście klienta - sam program telewizyjny to ja sobie mogę kupić za 50 groszy - tak właśnie wygląda cięcie kosztów.&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Sat, 17 May 2008 15:52:11 +0200</pubDate><guid>http://daniel.kozminski.info/2008/05/17/nie-bedzie-kudosow/</guid><category>Ogólne</category><category>Dziennik</category><category>gazeta</category><category>kultura</category></item><item><title>Jurassic Pałk</title><link>http://daniel.kozminski.info/2008/05/12/jurassic-palk/</link><description>&lt;p&gt;W weekend zrobiliśmy sobie z całą rodzinką, na polecenie Juniora Sr, wycieczkę do &lt;a href=&quot;http://www.baltowskipark.pl/&quot;&gt;Bałtowskiego Parku Jurajskiego&lt;/a&gt;. W sumie niedaleko, raptem 60 kilometrów - aż dziw, że wcześniej się nie zdecydowaliśmy bo, mimo wszystko, warto.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dojechać tam nie jest łatwo, drogowskazy do Parku ustawione są przed samym parkiem, a &lt;a href=&quot;http://maps.google.com/maps?f=d&amp;amp;hl=pl&amp;amp;geocode=&amp;amp;saddr=Radom,+Poland&amp;amp;daddr=Ba%C5%82t%C3%B3w,+Ostrowiecki,+%C5%9Awi%C4%99tokrzyskie,+Polska&amp;amp;mra=pe&amp;amp;mrcr=0&amp;amp;sll=51.253884,21.546655&amp;amp;sspn=0.569842,1.2854&amp;amp;ie=UTF8&amp;amp;ll=51.210325,21.343689&amp;amp;spn=0.570386,1.2854&amp;amp;z=10&quot;&gt;trasa z Radomia&lt;/a&gt; jest nieco zawiła - aż dziw, że nie zadbano o to, całe szczęście, że jechaliśmy wyposażeni w GPS. W każdym razie i tak ci, którzy chcą to dojadą albowiem tłumy w środku są nieprzebrane.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Po uiszczeniu opłaty można się wreszcie wybrać w szlak ubarwiony &quot;prawdziwymi&quot; dinozaurami, uwaga, w skali 1:1! Co prawda, kiedy człowiek się dobrze przyjrzy to dinusie nieco rażą plastikiem i gumą, ale na maluchach wrażenie wywierają niesamowite. Dokładając kilka placów zabaw wyposażonych w szereg atrakcji, jakie tylko maluch może sobie wyobrazić i mamy idealne miejsce - raj :) Dodatkowo można sobie pojeździć na koniach za jedyne 3 zeta od rundki. Galeryjka z naszej wizyty jest pod &lt;a href=&quot;http://picasaweb.google.pl/daniel.kozminski/BaTW2008&quot;&gt;tym linkiem&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Żeby nie było, że wpis jest sponsorowany to teraz będzie parę moich uwag. Obsługa placu zabaw jest do bani - nikt nie pilnuje żeby młodsze dzieci nie wchodziły na zabawki wybitnie dla nich nie przeznaczone, tylko wpuszcza jak leci, sam byłem świadkiem jak kilka dziewczynek nie dawało sobie rady z wlezieniem na wielką zjeżdżalnię i potem marudziły z łzami w oczach - a jakie było podejście można było zauważyć dopiero po wejściu do środka. Po drugie opisy przy dinozaurach są lakoniczne i zajmują po 2 linijki na tabliczce. Pfff!!! Dla tego, kto przyjeżdża taki kawał i chciałby się dowiedzieć czegoś więcej to spory minus! A na koniec rzecz (w mojej prywatnej skali) najbardziej dyskwalifikująca - na jednym z placów zabaw było zadaszone pomieszczenie z coin-opami, był &lt;a href=&quot;http://www.klov.com/game_detail.php?game_id=6821&quot;&gt;After Burner&lt;/a&gt;, &lt;a href=&quot;http://www.klov.com/game_detail.php?game_id=9269&quot;&gt;Rave Racer&lt;/a&gt; i inne hiciory od &lt;a href=&quot;http://pl.wikipedia.org/wiki/Sega&quot;&gt;Segi&lt;/a&gt; i &lt;a href=&quot;http://en.wikipedia.org/wiki/Namco&quot;&gt;Namco&lt;/a&gt; - co z tego, kiedy wszystkie były zaopatrzone w kartkę AUTOMAT NIECZYNNY.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Więcej tam nie pojadę ;)&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Mon, 12 May 2008 21:12:05 +0200</pubDate><guid>http://daniel.kozminski.info/2008/05/12/jurassic-palk/</guid><category>Dom</category><category>Gry</category><category>Bałtowski Park Jurajski</category><category>konie</category><category>zabawa</category><category>wycieczka</category><category>Sega</category><category>Namco</category></item><item><title>Nowe zabawki</title><link>http://daniel.kozminski.info/2008/05/08/nowe-zabawki-1/</link><description>&lt;p&gt;Tydzień się rozpoczął całkiem fajnie - Bartek dostał za &lt;a href=&quot;http://daniel.kozminski.info/2008/02/03/woohoo/&quot;&gt;występ w Hugo&lt;/a&gt; nagrodę pocieszenia w postaci całkiem fajnego pada (jeszcze nie sprawdzałem czy jest lepszy w FIFA od opisywanego wcześniej), nagroda szła dobre dwa miesiące - pewnie dlatego, że w adresie zamiast Kolberga ktoś rezolutnie wpisał Kolbergera. I tak dobrze, że poczta sobie nie przywłaszczyła.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A propos poczty, to nie lubimy się bardzo od jakiegoś czasu z powodu okrutnego traktowania przesyłek, które do mnie przyjeżdżają / przylatują. Dwie kolejne przesyłki doręczono mi w takim stanie, że listonosz (chociaż co on winny) miał szczęście, że nie zastał mnie w domu tylko przezornie zostawił awizo - średniowieczne tortury to mało w porównaniu z traktowaniem moich cudeniek kupionych za ciężką walutę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A wczoraj nabyliśmy z żoną najfajniejszą zabawkę - nowy telewizorek :) Zgodnie z panującą obecnie modą to elcedek - &lt;a href=&quot;http://www.samsung.com/pl/products/television/tfttv/le32s81b.asp&quot;&gt;Samsung LE32S81B&lt;/a&gt;. Dla mnie, jako purysty pod względem wyglądu i jakości to obraz jest bardzo w porządku, w sumie nie ma się co spodziewać za taką cenę specjalnej rewelacji. Po dokładnym wyregulowaniu i dopieszczeniu obraz jest całkiem przyzwoitej jakości, gdyby ktoś szukał telewizora w dobrej cenie to oczywiście polecam!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Gdyby ktoś się dziwił czemu wpisy na blogasie pojawiają się tak rzadko, to nadmienię tylko, że podczas pisania tej notki:&lt;/p&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;dwa razy bujałem po kilka minut Juniora Jr&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;przewijałem Juniora Jr&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;oglądałem jaki to Junior Sr jest już duży poprzez demonstrację Bartka, że może dosięgnąć szyby przy drzwiach do kibelka&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;karmiłem Juniora Jr&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;ścieliłem łóżko&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
&lt;p&gt;Tylko tyle, a wpisanie powyższego tekstu zajęło (łącznie z przerwami) około półtorej godziny.&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Thu, 08 May 2008 21:00:05 +0200</pubDate><guid>http://daniel.kozminski.info/2008/05/08/nowe-zabawki-1/</guid><category>Dom</category><category>Bartek</category><category>telewizor</category><category>Poczta Polska</category><category>Samsung</category><category>LE32S81B</category></item><item><title>Roooar</title><link>http://daniel.kozminski.info/2008/05/03/roooar/</link><description>&lt;p&gt;Młody-najmłodszy drze się ciągle i niemiłosiernie, czym domaga się zainteresowania. Nie można go zostawić na więcej niż kilka minut ponieważ zaraz rozpoczyna koncert, takie to nam się urodziło towarzyskie dziecko.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co ciekawe, kiedy jesteśmy &quot;w gościach&quot; lub goście przychodzą do nas to Aleksander jest dzieckiem &quot;do rany przyłóż&quot; - leży sobie grzecznie, rozgląda się dookoła, czasem nawet coś opowie w narzeczu noworodkowo-bobasowskim i wszyscy się dziwią co my od niego chcemy - taki milusi Duduś. Mówią tak, bo Go nie znają, a On sprawia znakomite wrażenie w towarzystwie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W temacie grania to ze Starszym Młodym gramy ostatnio tylko na Atari i to w wersji najbardziej hardkorowej - w gry wgrywane wyłącznie z magnetofonu - i to w normalu, kto miał Atari wie czym to pachnie. Kilkanaście minut brrrrr, brrrr, brrrrrrrrrrrr. Na szczęście magnetofon (w liczbie kilku sztuk) mamy w dobrym stanie i wgrywanie jest pewne i skuteczne. Kilka dni temu uzupełniliśmy kolekcję kaset o nowe egzemplarze więc grać jest w co.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Juniorowi Seniorowi najbardziej przypadło do gustu &lt;a href=&quot;http://atariki.krap.pl/index.php/Logo&quot;&gt;Polskie LOGO&lt;/a&gt; i niemalże każdy dzień rozpoczyna od &quot;źółwika&quot; przez co coraz lepiej idzie mu czytanie i literowanie - a mówią, że komputery niczego nie uczą (oprócz mordowania hord kosmitów)... Pewnie zostanie lepszym koderem niż tatuś (dużo nie trzeba...).&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Sat, 03 May 2008 23:03:30 +0200</pubDate><guid>http://daniel.kozminski.info/2008/05/03/roooar/</guid><category>Atari</category><category>Gry</category><category>Komputery</category><category>Ogólne</category><category>Aleksander</category><category>dzieci</category><category>Polskie Logo</category></item><item><title>Still alive</title><link>http://daniel.kozminski.info/2008/04/22/still-alive-1/</link><description>&lt;p&gt;Nie piszę, bo nie mam kiedy. Nie mam kiedy bo wszelkie wolne chwilę poświęcam na wypoczynek z powodu wiadomego - Junior Jr jest wyjątkowo &quot;naręcznym&quot; dzieckiem i z wyjątkiem snu, jedzenia oraz przerw na &quot;rozmowy&quot; drze się niemiłosiernie :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W porównaniu z Juniorem Sr da się zauważyć kilka różnic: po pierwsze Bartek jadł regularnie, spał regularnie i ogólnie był regularnym dzieckiem. Za to Aleksander je i śpi bardzo nieregularnie, za to jest bardziej &quot;zbity&quot; w budowie i więcej gada w swoim osobistym narzeczu. Bartosz nie mówił prawie wcale, za to jak rozpoczął w pewnym momencie to do tej pory nie przestał - prawdopodobnie z Aleksandrem będzie odwrotnie. Zobaczymy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Najsmutniejsze jest to, że granie leży u mnie na całej linii :) Jeśli już to występują jakieś krótkie partyjki w Gunsmoke lub Bosconiana - tak żeby się odstresować, na nic poważniejszego nie ma ani chęci, ani specjalnie czasu, chociaż powoli sytuacja się poprawia, z uwagi na to, że Junior Jr jakby się z dnia na dzień uspokajał. Oby to nie była cisza przed burzą.&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Tue, 22 Apr 2008 12:37:52 +0200</pubDate><guid>http://daniel.kozminski.info/2008/04/22/still-alive-1/</guid><category>Dom</category><category>Gry</category><category>Aleksander</category><category>Bartosz</category><category>Gunsmoke</category><category>Bosconian</category><category>MAME</category></item><item><title>Life after death :)</title><link>http://daniel.kozminski.info/2008/03/29/life-after-death/</link><description>&lt;p&gt;Długo nie pisałem, bo nie było specjalnie czasu, a zdarzyło się całkiem sporo.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Po pierwsze &lt;a href=&quot;http://forever.zeroteam.sk/&quot;&gt;multi-8bit zlot&lt;/a&gt; udał się znakomicie - zabawa tradycyjnie była pierwsza klasa, fajnie znowu było obejrzeć wszystkie kochane mordy, pricjoza. W gfx compo nie udało się zająć miejsca medalowego, ale konkurencja trzeba przyznać była mocna.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Po drugie po raz pierwszy (i mam nadzieję ostatni) uczestniczyłem w prawdziwym poważnym wypadku samochodowym. W drodze powrotnej ze wspomnianego zlotu, po zatankowaniu paliwa i wyjeździe z &lt;a href=&quot;http://pl.wikipedia.org/wiki/Trencin&quot;&gt;Trencina&lt;/a&gt; nasz kierowca raczył nie przewidzieć, że Słowacy na czerwonym siedzą grzecznie w swoich samochodach i czekają aż zapali się światło w kolorze zielonym więc przygrzmociliśmy ze sporą prędkością w tył owego cierpliwego. Na szczęście nic poważniejszego nam się nie stało - ja mam obite żebra od pasów (już drugi tydzień ciągną...), stłukła się jedna butelka przeznaczona na prezent dla Żony, no i Corsa kumpla została sobie u naszych południowych sąsiadów w celu naprawy. Dobra rada - zapinajcie pasy, przy tej prędkości podejrzewam, że wyskoczyłbym przez przednią szybkę i kawałek jeszcze uleciał.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No tak, a w domu raczej po staremu. Junior jr rośnie jak na drożdżach i według przychodniowej wagi jego masa wynosi 7,25kg. Suszarka, która służyła do uspokajania poszła w kąt ponieważ młody coraz mniej raczy marudzić - widać wszystko jest na dobrej drodze. Poza tym trzeba odnotować, że strasznie się rozgadał - czasem potrafi ładne parę minut wydawać odgłosy w swoim własnym języku:&lt;/p&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;A guuuu!&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;A gugugugugugu&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Auuuu uuuu...&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Ehhhhh&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
&lt;p&gt;Na granie oczywiście czasu nie mam, a na półce leży ciągle nieskończony Ubersoldier 2, hm - może jak będę później chodzić spać to z godzinkę dziennie uda się wykroić na granie? Zobaczymy.&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Sat, 29 Mar 2008 15:59:12 +0100</pubDate><guid>http://daniel.kozminski.info/2008/03/29/life-after-death/</guid><category>Atari</category><category>Dom</category><category>Komputery</category><category>Scena</category><category>Aleksander</category><category>dzieci</category><category>Forever</category><category>wypadek</category></item><item><title>Tata poleca!</title><link>http://daniel.kozminski.info/2008/02/15/tata-poleca/</link><description>&lt;p&gt;Juniorowi jr rośnie się, jak na drożdżach - wcina ile wlezie czym przypomina rybkę, która zje dokładnie tyle, ile jej się poda - dopóki nie pęknie. Różnica jest tylko taka, że Junior nie pęka tylko radośnie, w pewnym momencie, sobie uleje. A już ulubionym Jego zajęciem jest sikanie akurat wtedy, gdy tatuś względnie mamusia zdjęli pieluchę w celu zmiany jej na nową - koniecznie z innym obrazkiem. Przy okazji przedstawię kilka dobrych, sprawdzonych rad dla świeżo upieczonych rodziców:&lt;/p&gt;
&lt;ol&gt;
&lt;li&gt;Sprawdzanie smoczkiem / pustą butelką czy dziecko chce jeść nie działa, niemowlak jest już cwany i zawsze &quot;powie&quot;, że takiego nie chce. Najlepiej sprawdza się - uwaga - własny nos, który zbliżamy do ust dziecka - kiedy będzie głodne, będzie próbować go chwycić i zjeść.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Podczas przewijania trzeba zachować szczególną czujność bo jest ok. 80% prawdopodobieństwo, że akurat wtedy dziecko będzie sikać - i to strumieniem o ponadprzeciętnym ciśnieniu (hmm, ciekawe tatusiu, jak daleko mogę dosikać).&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Najlepiej na świecie (nawet największych krzykaczy na świecie) uspokaja:
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;wizyta gości - niemowlak zawsze będzie leżał cicho i grzecznie - nawet gdy nie śpi&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;suszarka do włosów - skierowana na brzuszek, jak również na dowolne inne miejsce w domu.&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;Im bardziej, podczas bujania, odskakuje głowa, a ewolucje są najdziksze na świecie - tym bardziej dziecko jest zadowolone.&lt;/li&gt;
&lt;/ol&gt;
&lt;p&gt;Poza tym (z Juniorem sr nie doświadczyliśmy czegoś takiego) warto wiedzieć, że można się usrać aż po szyję (pewnie jeszcze wyżej też się da) i to po obu stronach człowieka - jak widać dla niemowlaków nie ma rzeczy niemożliwych...&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Fri, 15 Feb 2008 09:02:58 +0100</pubDate><guid>http://daniel.kozminski.info/2008/02/15/tata-poleca/</guid><category>Dom</category><category>Alek</category></item><item><title>Kolejne jabłko w domu i coś jeszcze</title><link>http://daniel.kozminski.info/2008/02/05/kolejne-jablko-w-domu-i-cos-jeszcze/</link><description>&lt;p&gt;Tradycyjnie nie było się kiedy pochwalic nową zabawką w kolekcji - prekursorem popularnych teraz palmów czyli &lt;a href=&quot;http://pl.wikipedia.org/wiki/Apple_Newton&quot;&gt;Apple Newtonem&lt;/a&gt;. Gadżecik dotarł do mnie ponad tydzień temu, a jeszcze się nim zbyt dobrze nie nacieszyłem - już prędzej Junior Sr, jemu malowanie, zmazywanie i inne operacje na ekranie idą znakomicie. W chwili wolnej przysiądę i powgrywam jakieś ciekawe aplikacje, wybór jest dosyc spory, więc zabawy należy się spodziewac co nie miara :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kolejna sprawa. Wreszcie wróciła do mnie karta graficzna z serwisu. Tzn. wróciła inna, lepsza - dałem zepsutego Palita, a dostałem high-endowego XFX. Niestety, a może i &quot;stety&quot; mam już Radeczka 3850 i pięknie wykonany XFX poszedł na Allegro - gdyby ktoś chciał niedrogą, fajną kartę do grania w 1280x1024 z rozsądną ilością detali to polecam &lt;a href=&quot;http://www.allegro.pl/item308654364_xfx_7900gs_256mb_pci_e.html&quot;&gt;klikac i lictytowac&lt;/a&gt; - nóweczka sztuka, nawet jeszcze nie rozpakowywana:)&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Tue, 05 Feb 2008 21:05:16 +0100</pubDate><guid>http://daniel.kozminski.info/2008/02/05/kolejne-jablko-w-domu-i-cos-jeszcze/</guid><category>Dom</category><category>Komputery</category></item><item><title>Woohoo!</title><link>http://daniel.kozminski.info/2008/02/03/woohoo/</link><description>&lt;p&gt;Junior młodszy ma już prawie miesiąc - stary chłop z niego, wcina aż się butelka trzęsie. Tylko patrzeć jak zacznie siadać - na razie coraz częściej zaczyna się rozglądać dookoła po świecie swoimi nieprzeciętnie wielkimi ślepiami.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Natomiast Junior starszy miał (nie)przyjemność wystąpić wczoraj (02.02) w polsatowskim Hugo (dla niewiedzących to taka telewizyjna gra, gdzie się dzwoni i gra na &quot;telizorze&quot;). Z tym całym występem od początku było coś nie tak, otóż nie można sobie ot tak zadzwonić i zagrać, trzeba najpierw napisać list &quot;do Hugo&quot;, a potem cierpliwie czekać aż nas wybiorą. No i jakieś dwa tygodnie temu zadzwoniła filuterna Pani Z Telewizji, aby poinformować, że Bartek został zakwalifikowany, jako czwarta osoba do zeszłotygodniowej audycji. Oczywiście wcale czwarty nie był, w zeszłą sobotę również nie - i wytłumaczcie teraz pięciolatkowi, że w TV pracują średnio odpowiedzialne osoby, ja osobiście byłem za podaniem Polsatu do sądu za wyrządzone straty moralne dziecku. No ale wczoraj z samego rana zadzwonili wreszcie i kazali czekać bo zaraz będzie gra...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Junior wykazał się nieprzeciętnymi zdolnościami krasomówczymi (to po mamie) i raczył na luzaku przegadać Hugo i prowadzącego. Niestety z grą nie poszło już tak łatwo - otóż lag między klawiszami telefonu i reakcją postaci na ekranie jest ogromny, ponadkilkusekundowy! Okazuje się, że Junior miał pecha ponieważ osoba grająca przed nim miała łatwiejszą grę - niewrażliwą na lagi grę decyzyjną, a Bartek grał w zręcznościówkę, co zaowocowało zdobyciem oszałamiającej liczby punktów: 0 (zero). Poniżej zapis audycji (chyba mnie nie powiesi Polsat?).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;object width=&quot;470&quot; height=&quot;355&quot;&gt;&lt;param name=&quot;movie&quot; value=&quot;http://www.youtube.com/v/beW8I1JAaQ8&amp;amp;rel=1&quot;&gt;
&lt;param name=&quot;wmode&quot; value=&quot;transparent&quot;&gt;
&lt;embed src=&quot;http://www.youtube.com/v/beW8I1JAaQ8&amp;amp;rel=1&quot; type=&quot;application/x-shockwave-flash&quot; wmode=&quot;transparent&quot; width=&quot;425&quot; height=&quot;355&quot;&gt;&lt;/object&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dramat prawda? Uważni mogą usłyszeć kiedy był naciskany klawisz i po jakim czasie postać na ekranie raczyła zareagować - grac się niestety nie dało, na szczęście Bartek specjalnie się nie przejął, o co się z żoną strasznie martwiliśmy, że złapie doła i jakoś przeszło. W każdym razie nie polecam Hugo, jako rozrywki dla dzieci, no chyba, że traficie na logiczną gierkę ;)&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Sun, 03 Feb 2008 21:13:57 +0100</pubDate><guid>http://daniel.kozminski.info/2008/02/03/woohoo/</guid><category>Dom</category><category>Gry</category><category>Hugo</category><category>Polsat</category><category>Bartek</category><category>Alek</category></item><item><title>Still alive</title><link>http://daniel.kozminski.info/2008/01/26/still-alive/</link><description>&lt;p&gt;Junior jr wcina i rośnie, jak na drożdżach - wyraźnie się zaokrągla ten mały łotrzyk. Wczoraj byliśmy z wizytą u Starych, to trochę dał po garach w nocy - ale kładziemy to na karb &quot;zmiany klimatu&quot;, w sumie to pierwsza taka wielka wycieczka dla blisko trzytygodniowego bąbla. Tak poza tym to złote dziecko - nie beczy, nie choruje i nie robi awantur. Poje, przepije i śpi snem sprawiedliwego - oby tak dalej i wszystko będzie w jak najlepszym porządku.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tradycyjnie na porządne granie czasu nie ma - tylko jakieś zapychacze czasu wolnego, czyli MAME, jakieś głupie mini-gierki we Flash, a na dokończenie czeka Ubersoldier 2 - podobno już, jak wynika z cut-scenek, zostało niewiele - no ale tu już trzeba przysiąść...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jakoś przez ten cały galimatias nie było czasu się pochwalic nową produkcją, która wyszła spod moich paluchów - czyli Nju Jer intro, które powstało, jako częśc noworocznego, atarowskiego dysku przygotowywanego przez PPS-a.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://www.pouet.net/screenshots/48662.png&quot; alt=&quot;Nju Jer&quot; style=&quot;margin: 0 70px&quot;&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kod (asembler 6502) i grafika wypłynęły spod moich, wspomnianych wcześniej, paluchów, a super kower kolędy w wersji na cztery kanały atarowskiego POKEY-a skomponował Miker. Gdyby ktoś chciał to może sobie pobrac z popularnego &lt;a href=&quot;http://www.pouet.net/prod.php?which=48662&quot;&gt;&quot;połecia&quot;&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Sat, 26 Jan 2008 17:04:12 +0100</pubDate><guid>http://daniel.kozminski.info/2008/01/26/still-alive/</guid><category>Atari</category><category>Dom</category><category>Scena</category><category>Aleksander</category><category>Flash</category><category>MAME</category><category>Pouet.net</category></item><item><title>Dajemy radę</title><link>http://daniel.kozminski.info/2008/01/19/dajemy-rade/</link><description>&lt;p&gt;Wpisów mało, bo nie ma kiedy. Ja osobiście chodzę jak zombie - nie śpię w nocy, odsypiam do ok. 12:00, a już pojutrze trzeba będzie wracać do pracy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Junior jr, zwany również Xanderem (przez Juniora sr) względnie Super Mario Bros (przeze mnie, bo cieszy się jak go &quot;podskakuję&quot;) czuje się znakomicie, wcina jak opętany i coraz częściej łypie oczkami na otaczający świat, kto tęskni za zdjęciami może się zapisać na RSS w &lt;a href=&quot;http://picasaweb.google.pl/daniel.kozminski&quot;&gt;mojej Picasie&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Oczywiście na żadne poważne granie nie mam co liczyć - wolne chwile poświęcam jedynie na chwilowe pogrywanie w &lt;a href=&quot;http://mamedev.org/&quot;&gt;Gun Smoke&lt;/a&gt; (gra na PC zdecydowanie nabiera rumieńców podczas grania kilkuprzyciskowym padem) oraz przeglądanie newsów. More oczywiście to come :)&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Sat, 19 Jan 2008 14:41:57 +0100</pubDate><guid>http://daniel.kozminski.info/2008/01/19/dajemy-rade/</guid><category>Dom</category><category>Gry</category><category>Aleksander</category><category>dzieci</category><category>Picasa</category><category>Gun Smoke</category><category>MAME</category></item><item><title>Back in time</title><link>http://daniel.kozminski.info/2008/01/10/back-in-time/</link><description>&lt;p&gt;Jest spora szansa, że jutro Małżonka wraz z Juniorem jr wrócą na stare śmieci, czyli do domu. Wszystko na razie rozwija się w bardzo dobrym kierunku, brak komplikacji, więc po tygodniu wszystko będzie po staremu z wyjątkiem nowego lokatora - Aleksandra.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A właśnie, obiecałem zdjęcia:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://picasaweb.google.pl/daniel.kozminski/20080109&quot;&gt;&lt;img src=&quot;http://www.kozminski.info/blog/images/collage.jpg&quot; alt=&quot;Pierwsze zdjęcia Alka&quot;&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kopia Juniora sr, jak nic. Na Picasie są również &lt;a href=&quot;http://picasaweb.google.pl/daniel.kozminski/Bartek20021116&quot;&gt;zdjęcia Bartka&lt;/a&gt; z &quot;tego samego wieku&quot; - można więc łatwo porównać.&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Thu, 10 Jan 2008 18:22:16 +0100</pubDate><guid>http://daniel.kozminski.info/2008/01/10/back-in-time/</guid><category>Dom</category></item><item><title>Jjjupi!</title><link>http://daniel.kozminski.info/2008/01/07/jjjupi/</link><description>&lt;p&gt;No więc stało się, od dziś nasza rodzina liczy sobie już 4 osoby. Dziś rano urodził się mój drugi syn, który według niektórych lekarzy miał byc dziewczynką (nie wierzcie służbie zdrowia). Oczywiście, jak na przyszłego gracza (po tatusiu i bracie) pierwszy jego wynik to 10 pts (max) w grze zwanej &lt;a href=&quot;http://pl.wikipedia.org/wiki/Skala_Apgar&quot;&gt;Skala Apgar&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kawał zioma - po urodzeniu ważył 3800g, a z wyglądu to normalnie kopia Juniora (którego od teraz będę chyba nazywał Junior Sr ;) Co prawda miałem lekkie problemy z dostaniem się na oddział położniczy w &lt;a href=&quot;http://www.wss.com.pl/&quot;&gt;szpitalu&lt;/a&gt; z powodu zamknięcia odwiedzin - jakieś wirusy podobno szaleją - ale dla chcącego taty nie ma rzeczy niemożliwych.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zdjęcia wkrótce. Stay tuned!&lt;/p&gt;
</description><pubDate>Mon, 07 Jan 2008 20:13:38 +0100</pubDate><guid>http://daniel.kozminski.info/2008/01/07/jjjupi/</guid><category>Dom</category><category>narodziny</category><category>szpital</category><category>Skala Apgar</category></item></channel></rss>